Sponsorem bloga w tym tygodniu jest Sklep HP
NEW

Jaki system ma iPod nano? Jaki system ma Apple TV?

Wczoraj zastanawialiśmy się nad tym stojąc w deszczu na przystanku z Piotrkiem Sewerynem i Piotrkiem Tomczewskim. Co do iPoda opcje są dwie – albo to maksymalnie okrojony iOS, albo stary, dobry iPod OS przerobiony “wizualnie” na iOS. Za tym pierwszym przemawia tak naprawdę jedna, ale bardzo istotna rzecz – wygląd. No cóż, on po prostu wygląda jak iOS ;) Poprawność drugiej wersji sugeruje zaś to, że iOS na tak małym urządzeniu byłby po prostu za ciężki i mam wrażenie, że więcej by z niego wycięto, niż zostawiono. No i jest szansa, że zrobienie nowej “skórki” dla iPod OS było mniej czasochłonne niż okrojenie iOS i… również zrobienie dla niego nowej skórki.

Jest to o tyle istotne, że ewentualny iOS = jailbreak ;) Ja bym jednak stawiał na to drugie rozwiązanie.

Jeżeli chodzi o Apple TV to sprawa jest prosta. Nie ma mowy o iOS, za to podobnie jak w przypadku App Store i iTunes na iOS, jest to po prostu… przeglądarka internetowa. Nie wiem czy wiecie, ale wszystkie wymienione wyżej elementy są po prostu pobierane z Sieci, dzięki czemu np. wprowadzono Ping na iPhone bez żadnej aktualizacji softu. Stąd zresztą biorą się też problemy z cache App Store – działa to identycznie jak cache w Safari, które też czasem odświeża stronę po ponownym włączeniu aplikacji. Patrząc na intefejs Apple TV nietrudno zgadnąć, że wygląd sklepu jest po prostu pobierany z Sieci, podobnie jak w desktopowym iTunes.

Jest to o tyle istotne, że takie a nie inne podejście Apple do “sklepowych” aplikacji nastręcza wielu problemów użytkownikom (chociażby szybkość działania), a wygląda na to, że firmie nie spieszy się, żeby je zmienić.

NEW

Pinguję? Pingam?

W każdym razie – jestem na iTunes Ping. Jeśli chcecie poznać moje babskie gusta muzyczne (uwielbiam wokalistki), to możecie mnie obserwować. Klik poniżej.

NEW

Settlersi na iPada – no wreszcie.

Darek podrzuca linkę do trailera Settlersów w wersji na iPada. Wygląda spoko, chociaż szczerze mówiąc marzyłby mi się port Settlers II, a nie “trójki”. To by było coś. Nad tą grą spędziłem mnóstwo czasu, pamiętam do dziś melodyjki w MIDI i te pieprzone flagi.

NEW

Dlaczego rynek sprzedaży muzyki topnieje?

Przemek Pająk, tym razem w tekście o rynku muzyki i iPodach (z przed konferencji, więc już nieco nieaktualnym, ale chciałem się odnieść):

Apple traci po części zainteresowanie rynkiem muzycznym. Steve Jobs zrobił swoje – uczynił klasycznego iPoda wraz z iTunes najistotniejszym produktem branży muzycznej aktualnej doby, a sam iTunes największym sklepem muzycznym na świecie. Jednak wraz z rozwojem własnych produktów i naciskiem położonym na iPhone’a i iPada, Steve Jobs ma coraz mniej motywacji, aby w przypadku iPoda pokazać coś naprawdę nowego, innowacyjnego, co odwróciłoby niekorzystny trend sprzedaży i jednocześnie dało kolejne pozytywne tchnienie na rynku muzycznym

Nie łączyłbym spadającej sprzedaży iPodów bezpośrednio ze spadającą wartością rynku muzycznego. To pierwsze ma związek po prostu z nasyceniem rynku i po części z kanibalizacją iPodów przez iPhone chociażby – ale i tak iPhone pod względem biznesowym sprzedaży muzyki może być traktowany jako iPod.

To drugie zaś wiąże się raczej z rosnącą ilością i popularnością “darmowych” źródeł muzyki, jak choćby serwisy umożliwiające jej streaming (Last.fm, GrooveShark czy nawet YouTube) i rozwijającą się szybkością i dostępnością internetu. Po co kupować piosenkę, jeżeli niemal z każdego urządzenia można ją odpalić na YouTube? W HD, z dobrym dźwiękiem. Albo jako playlistę z całej płyty. Albo w telefonie.

iTunes był kiedyś odpowiedzią na cyfrowe piracenie muzyki. Dawał legalną i równie wygodną alternatywę. Teraz ktoś musi wymyślić legalną i wygodną alternatywę dla streamingu, a do tego jeszcze taką, na której można zarobić.

10:48

Alternatywna ikonka do iTunes 10

Nowa ikona do iTunes jest najbrzydszą rzeczą zaprezentowaną na wczorajszej konferencji i najbrzydszą rzeczą zaprojektowaną przez Apple od niepamiętnych czasów. Wygląda jak robota początkującego grafika z Devianta. Rozumiem, że firma chciała się pozbyć płyty CD z logo, ale bez jaj. Zrobiłem więc na szybko moją alternatywną wersję. Jak się podoba to ściągajcie.

Nadal jest brzydsza niż ta z iTunes 9, ale trzyma się koncepcji wywalenie płytki i odświeżenia wizerunku, oraz nie wygląda jak zrobiona na podstawie tutoriala dla początkujących użytkowników Photoshopa.

10:45

HDR w iPhone – nie ma co panikować.

Alex Paleczny o HDR w iOS 4.1:

Co to może oznaczać? Masowy zalew nieprzemyślanymi HDRami na taką skalę, że tag HDR z Filckra będziemy wspominać jako stare dobre czasy ;)

Mam wrażenie, że kilku miłośników fotografii w okolicy wpadło w lekką panikę, zapominając, że tak naprawdę Apple wykorzystuje HDR w zasadzie tylko do poprawiania jakości zdjęć (żeby wszystkie elementy były dobrze widoczne, a nie np. niebo przepalone), a nie do tych kosmicznych efektów, którymi od pewnego czasu zasrywany jest Flickr.

09:30

iPod touch jednak z dość słabym aparatem

Ze specyfikacji:

Video recording, HD (720p) up to 30 frames per second with audio; still photos (960 x 720) with back camera

Ok, nagrywa filmy 720p, ale zdjęcia też robi 960×720, czyli tak naprawdę “łapie” klatki filmu. Podejrzewam, że podobnie jak wcześniej w iPodzie nano nie jest możliwe robienie zdjęć, a nowy touch po prostu “łapie screena” z kamerki (softowo, podobnie jak aplikacje “kamerkowe” na iPhone 1 nagrywały obraz ale… z ekranu). O robieniu zdjęć takich jak na iPhone 4 możemy więc chyba zapomnieć.

06:51

iTunes 10 już jest, niektóre bugi poprawione!

Instalator waży koło 90 MB i jest również pod Windows. Całe szczęście nie wymaga resetu kompa :)

To co mnie cieszy, to fakt, że wreszcie poprawiono pewne bugi. Okładki nie znikają po przeciągnięciu utworu na Biurko, podobnie szukanie aktualizacji w App Store działa o wiele szybciej i nie generuje komunikatów i błędzie.

Ze zmian w designie: ikonka jest naprawdę obrzydliwa, więc jeszcze dziś na blogu wrzucę alternatywną (możecie ją już znaleźć na Facebooku). Ikonki w pasku bocznym są za to super (zmieniono kolorowe na bardziej eleganckie, jednolite). Duży suwak głośności też bardzo mi się podoba. Cały górny pasek jest sporo szczuplejszy przez brak nazwy okna i przyciski manipulacji nim zepchnięte w lewo (są pionowe – sic!).

Wrócił widok listy bez okładek (yeah!). Nowy widok z okładkami jest czytelny, ale brzydki. Płyty z jednym/paroma kawałkami są widoczne bez okładek i nie wiem czy da się przełączyć. Zniknęła opcja zmiany rozmiaru okładki na liście. Nadal istnieje to, co mnie wybitnie wkurza – jeśli w widoku okładek zacznę coś wyszukiwać, to program przełącza się na widok listy.

Wszystko działa zajebiście szybko – pobieranie muzyki, odtwarzanie sampli, przełączanie między działami w sklepie – super. Ogólnie – “dziesiątka” na plus, oprócz ikony i paru szczegółów. Pinga testuję dopiero.

22:45

iTunes Ping jest cool

Przemek Pająk o Ping:

Przekonamy się pewnie wszyscy za dni kilka, kiedy pojawią się pierwsze dane nt. Pinga, ale… na pierwszy rzut oka wydaje się, że tym ruchem Apple uczynił impuls zakupowy w iTunes jeszcze bardziej przyjemny i bezbolesny. Ot, jednym ruchem jest i serwis Web 2.0 i świetnie wyglądający model biznesowy. Branża muzyczna się ucieszy.

Apple nasyciło na maksa rynek odtwarzaczy mp3 swoimi iPodami. Lepiej już chyba nie będzie. Teraz kwestia jest taka, żeby mieć w portfolio odtwarzacz “dla każdego” i przywiązać ludzi do swojego modelu biznesowego. Społecznościowy aspekt rynku muzycznego to coś, czego nie można nie docenić.

Bardzo dobry ruch i przyznam, że mam spore oczekiwania co do Ping. Ale nowa ikonka iTunes to jakaś totalna parodia.

22:38

iPod nano – porażka, dobre iPody shuffle i touch

Jeżeli ktoś mi wyjaśni, w jaki sposób na reklamie tego “cuda” ktoś to obsługuje bezwzrokowo, to postawie mu piwo. Niestety, spełniło się to, co uważałem za kompletny absurd – iPod nano jest iPodem shuffle z wsadzonym nie wiadomo po co ekranem dotykowym.

O wiele lepiej sprawują się pozostałe modele. Shuffle, będący wypadkową pomiędzy poprzednimi dwoma generacjami, może być dla wielu miniodtwarzaczem idealnym. Touch to rozsądny rozwój – dobra cena, świetny ekran, cieniutka obudowa i dwie kamery. Jest ok.

iPod Classic nie został zaktualizowany, ale nadal jest w sklepie. Chociaż tyle dobrego w jego temacie.

17:50

iPad drugi w Polsce! Wyżej już tylko iPhone.

Niemal dokładnie zgodnie z moimi przewidywaniami (sam obliczyłem, że stanie się to za tydzień ;)) iPad stał się drugim po iPhone najpopularniejszym urządzeniem w polskim mobilnym internecie. Nokia 5130, wcześniej piastująca to miejsce, w ostatnim tygodniu nagle wystrzeliła do góry, ale to były tylko ostatnie podrygi – wróciła już na swój poprzedni (spadkowy) tor, a tablet Apple będzie teraz walczył ze swoim starszym bratem ;) iPhone ma 15,6% a iPad 4,1%, więc długa droga przednim – ale, jak to mówią, “sky is the limit”

Swoją drogą, wiadomo już kiedy będzie premiera iPada w Polsce? ;)

15:02

Markovich, Novack & Opydow party time – show na żywo w trakcie konferencji Apple

Dziś, przed 19:00, na żywo tutaj (w rozwinięciu wpisu) i na Apple Blog. Będzie stream wideo, będzie czat do komentowania na bieżąco. Rozdamy jakieś gadżety w trakcie więc stay tuned :) Wiemy, że Apple po raz pierwszy w historii robi streming live, ale liczymy na to, że będą go oglądały miliony na całym świecie i właśnie Wy nie będziecie mogli go odpalić, a poza tym nasze wideo będzie zabawniejsze.

10:37

iPad OS 4.0 – aplikacje z iPhone wreszcie będą wyglądały po ludzku?

Przypomniałem sobie swój tekst z przed paru miesięcy:

Wiem, że Apple zależy na tym, żeby developerzy chętnie robili wersje iPadowe swoich aplikacji, ale czy sposobem na to ma być “sztuczne” pogarszanie jakości tych iPhone’owych? A może to po prostu problem kompatybilności i w momencie wydania 4.0 na iPada tablet zacznie korzystać z bogatych możliwości “dużych” programów z iPhone 4?

Jeżeli iOS 4.0 na iPhone 4 potrafi powiększyć czterokrotnie aplikację z rozdzielczości 320×480, płynnie rozciągając czcionki i grafiki z SDK, a część aplikacji już jest przystosowana do rozdzielczości Retiny, to czy możemy się spodziewać, że w nowym systemie na iPadzie aplikacje z iPhone wreszcie będą wyglądały tak, jak powinny?

10:30

Sprzedawca to również ja.

Przemek Pająk we wpisie z okazji BlogDay:

Blog Pawła Opydo. O technologii i Apple’u przede wszystkim. Tematyka podobna do mojej, ale zupełnie inny to blog niż przemkaspidera na Spider’s Web. Opydo zmienił niedawno charakter swoich wpisów na ten u Grubera. I – ku mojemu zaskoczeniu – wyszło na dobre. Krótkie, zwięzłe wpisy wychodzą Opydo dużo lepiej niż rozbudowane, przekrojowe dzieła. Ma celne, mocne spostrzeżenia, których – choć to zazwyczaj tematy, które i mnie interesują – sam nie zauważam. A przy okazji jest bezczelny, ma cięty język i charakter sprzedawcy. To ostatnie wkurza mnie najbardziej, bo ja go nie mam. Ale czytam go regularnie, bo jak nikt potrafi albo podnieść mi ciśnienie ze złości, albo rozbawić, albo zdegustować.

Nie wiem jeszcze, czy się mam obrazić, czy nie ;) Dzięki w każdym razie. I guess.

16:08

Blah, blah, blah, Nasza-klasa. Blah.

Arkadiusz Pernal, Prezes Zarządu NK, na temat całego tego zamieszania wokół udziałów firmy:

Odnosimy się pozytywnie do restrukturyzacji struktury właścicielskiej. Zmiana dotychczasowej sytuacji daje szansę na jeszcze bardziej dynamiczny rozwój portalu i innych usług spółki, głównie w odniesieniu do rynku polskiego. Niewątpliwie uproszczona struktura właścicielska daje również szansę na wzmocnienie pozycji spółki na rynku.

Tłumaczenie: “nikt nas nie poinformował, nie wiemy co się dzieje, nie wiemy co mamy robić, ale się rozwijamy i wcale nie boimy się Facebooka”.

15:45

iPad 3G, czyli urządzenie idealne?

Katarzyna Meller, rzecznik Polkomtela, o testach iPada wśród użytkowników Plusa:

Uczestnicy naszych testów jako zalety iPada wymieniali m.in.: bardzo ciekawy interfejs, dobrą, długo pracującą baterię, łatwość obsługi i intuicyjne menu oraz małe rozmiary przy stosunkowo dużym ekranie umożliwiającym łatwe korzystanie z poczty elektronicznej i przeglądanie stron internetowych. Jako wady wymieniono praktycznie rzecz biorąc tylko brak wbudowanego modemu 3G.

Jak rozumiem, tablet testowali “zwykli ludzie”, a nie geeki znające go od podszewki nawet bez testów. Znamienne, że jedyną wadą był brak dostępu do Sieci zawsze i wszędzie – wychodzi więc na to, że iPad w wersji 3G jest dla przeciętnego zjadacza chleba urządzeniem idealnym (jeżeli chodzi o takie czynności, jak przeglądanie stron www, korzystanie z poczty i tak dalej). Ja na przykład kupiłem wersję z WiFi, bo i tak bałbym się go wyciągnąć w miejscu publicznym (w tramwaju, w parku, na ulicy), bo by mnie zabili przecież – i nie mam na myśli anty-fanbojów.

15:03

Flash jest najbardziej popularny wśród polskich… Makowców.

Raport Gemiusa na temat wtyczek do przeglądarek w polskim internecie:

Popularność Shockwave Flash jest na tyle duża, że wtyczka ta okazała się liderem we wszystkich rankingach bez względu na system operacyjny z jakiego korzystali badani (Windows: 99,4%, Linux: 97,8%, Mac OS: 100%).

Flash działa chyba najgorzej na Mac, użytkownicy Mac OS ciągle narzekają, że odpalenie jakiejś cięższej animacji powoduje odpalenie wiatraków, lewitowanie komputera kilka centymetrów nad ziemią i wybuchy na Słońcu, a tymczasem okazuje się, że jako jedyni mają go zainstalowanego na każdym komputerze ;) Jedynym pluginem, który dorównuje popularnością Flashowi na Mac jest… Quick Time, będący nieodłącznym elementem tego systemu. Ciekawostka.

14:22

Facebook nie działa

Właśnie sobie uświadomiłem, jak nudny jest real life.

Update: Oficjalna informacja:

Doświadczamy problemów z serwisem, które mogą dotyczyć niektórych osób. W wyniku tego strona może działać wolno lub nie wczytywać się dla części użytkowników. Pracujemy nad tym, żeby rozwiązać problem tak szybko jak to możliwe.

13:56

Ostatni dzwonek przed pierwszym września, czyli przewidywania przedkonferencyjne

Jutrzejsza konferencja Apple ma szansę być najbardziej emocjonującą od czasu zapowiedzi iPada na początku tego roku, a już na pewno najbardziej emocjonującą z dorocznych, wrześniowych prezentacji firmy. Steve Jobs ma bowiem tak wiele potencjalnych (i całkiem prawdopodobnych) nowości do zapowiedzenia, że z jednej strony będzie się musiał ostro namęczyć, żeby kogokolwiek zaskoczyć, a z drugiej na pewno będzie zmuszony z czegoś zrezygnować – a to oznacza zbliżającą się nawałnicę głosów zawodu. Komentarz na żywo (takie “studio oscarowe”) przygotowywana przeze mnie z Pawłem Nowakiem i Włodkiem Markowiczem już jutro, a tymczasem kilka przewidywań.

09:15

BlogDay 2010

BlogDay to taka fajna, blogowa akcja, która odbywa się raz do roku. Dziś przypada piąta edycja. Cała zabawa ma na celu poznawanie nowych blogów z różnych dziedzin. Praktyka wygląda tak – każdy uczestniczący bloger wrzuca u siebie wpis, w którym poleca pięć blogów, które go zainteresowały. Najlepiej z innych dziedzin, niż jego. Szczegóły na stronie. Tymczasem moja lista:

  • Startup Quote – już nawet nie pamiętam, gdzie to znalazłem. Różne mądrości prosto z głów twórców startupów. Świetna inspiracja, niegłupie cytaty, fajne wykonanie.
  • Dlaczego nie napalm – fantastyczny miniblog, którego autor wynajduje co głupsze komentarze i teorie spiskowe na temat Tej Katastrofy Lotniczej i wrzuca je opatrzone… zdjęciami ze skeczy grupy Monty Python. Trzeba to po prostu zobaczyć.
  • Cali Lewis – podobno najbardziej uroczą wideoblogerką jest iJustine, ale jak dla mnie jest trochę… nudna. Mam wrażenie, że połowa jej wideo jest o niczym, ale taki urok vlogów. Tymczasem Cali Lewis prowadzi całkiem profesjonalny podcast o technologii, widać, że wie o czym mówi i ma zajebisty uśmiech.
  • Jak Żyć – blog o życiu. Ironicznie, prześmiewczo, bez tabu. Coś jak niektóre teksty Kominka – albo załapiecie stylistykę i poczucie humoru, albo znienawidzicie autorów.
  • Szafa Sztywniary – no to z innej beczki – blog modowy ;) Celowo nie piszę “szafiarski” bo nienawidzę słowa “szafiarka”. Brzmi idiotycznie, niezbyt stylowo i ogólnie “byle jak”. Pewnie właśnie obrażam wszystkie szafiarki (tfu, tfu), które tu trafią, ale sorry dziewczyny – będę Was po prostu nazywał “blogerkami modowymi”, co brzmi znacznie bardziej elegancko. Ale wracając – blog Ryfki jest fajny, bo ona sama fajnie pisze, wrzuca fajne zdjęcia i porusza te (kompletnie dla mnie nieinteresujące) tematy w ten sposób, że chcę czytać. It’s cool.



Nazywam się Paweł Opydo i jestem autorem tego bloga. Pracuję w dziale marketingu Interia.pl. W swoim czasie zajmowałem się m.in. takimi projektami jak 990px.pl czy zAfganistanu.pl, przygotowywałem kampanie reklamowe, robiłem grafikę, pisałem teksty do spotów radiowych, zajmowałem się social marketingiem i jeszcze paroma innymi rzeczami. Napisz do mnie.