Jakub Łopuszański z NK:
Powtórzę też raz jeszcze, że portal nie jest martwy. Być może należysz po prostu do takiego grona osób (niech zgadnę: duże miasto, wiek średni, zachodnia połowa Polski), które faktycznie zachłysnęło się FB (o co nie trudno, gdy w mediach jest to najczęściej używana nazwa) i stąd wrażenie, że wszyscy się tam przenieśli. Ale “wszyscy” w tym wypadku to tylko “wszyscy Twoi znajomi”, a w Polsce jest baaardzo wielu ludzi.
Czy ktokolwiek jest w stanie zlokalizować tych ludzi, którzy tak aktywnie korzystają z NK? Wsie, staruszkowie, wschodnia połowa Polski, czy coś?
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.



