Dwa duże newsy od HP – po pierwsze, postanowili wyjść z rynku PC. Po drugie: rezygnują z rozwoju WebOS – systemu operacyjnego stworzonego przez Palm, a potem (razem z twórcami) kupionego właśnie przez Hewlett-Packard.
Pierwsza informacja jest pewnie trochę zaskakująca, ale jednocześnie nie jest szczególnie zadziwiająca. Dla HP komputery były tylko jedną z gałęzi biznesu, która zresztą borykała się z coraz większą konkurencją. Odchodząc stopniowo z tego rynku firma myśli przyszłościowo – zarówno na temat rynku PC jak i na temat własnego rozwoju.

Drugi news zaskakuje i jednocześnie jest dość smutny. Jeszcze parę miesięcy temu WebOS był prezentowany jako rozwojowa platforma, która ma napędzać nie tylko tablety i telefony, ale nawet notebooki HP. Pamiętam, że system budził zachwyt po pokazaniu pierwszej wersji i został natychmiast nazwany pierwszym “iPhone-killerem” godnym tego miana. Z drugiej strony – sam miałem konkretne zdanie na temat jego popularności.
W sumie nie wiem co tak do końca zadecydowało. WebOS to świetny system. Wydawało się, że w połączeniu z know-how i machiną marketingową HP, może wyjść z niego całkiem mocny produkt. Patrząc z perspektywy wydaje mi się, że firma podeszła do produktów Palma po macoszemu. Tak jakby już wchodząc na rynek wiedziała, że niedługo z niego wyjdzie.
Zastanawia mnie trochę nagła zmiana kierunku. Trzy miesiące temu HP podchodziło bardzo entuzjastycznie zarówno do WebOS, jak i do swojego udziału w rynku komputerów. Racja, sprzedaż Touchpada nie zachwycała (delikatnie mówiąc), ale żeby tak diametralnie zmieniła kierunek rozwoju firmy?
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.


