Tym razem bardzo subtelne, ale jednak. Spot przedstawia boksera-kongresmena, Manny’ego Pacquiao, który trzymając w dłoniach tablet kolejno:
- Mówi: “Przekonywali mnie, że nie mógłbym wygrać walki”;
- Mówi: “Przekonywali mnie, że nie jestem w stanie walczyć ponad moją kategorię”;
- Mówi: “Przekonywali mnie, że nie mam szans trafić do kongresu” (podobno iPad jest kosmicznie popularny wśród kongresmenów w USA);
- Pokazuje filmik z YouTube – we Flashu;
- Na koniec informacja, że tylko WebOS pozwala na jednoczesną pracę z wieloma otwartymi aplikacjami (na co notabene nie pozwala ludzki mózg, ale fajnie to brzmi);
Są oczywiście ludzie, którzy będą Was przekonywać, że człowiek z tabletem zamiast głowy mówiący o szansach na wygranie walki w swojej kategorii to żadne nawiązanie do iPada. Nie wierzcie im.
A sama reklama mi się nie podoba. Jest szansa, że to dlatego, że nie mam pojęcia co to za facet i w jaki niby sposób mam go łączyć z fajnym tabletem. Może gdyby był tam na przykład Piotr Cyrwus (“mówili, że nigdy nie uda mi się umyć rączek”) to bym załapał.
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.


