Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.

Autor

Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na Twitterze też jestem.

Menu

Ja na Facebooku
Fanpage playr
Twitter
RSS
O autorze
Ding.pl
10:03

Siedem błędów popełnianych przez początkujących grafików (i jak ich uniknąć)

Już od dłuższego czasu nie wrzucałem na blog żadnych tekstów związanych bezpośrednie z designem i grafiką komputerową. Może też dlatego, że od dłuższego czasu się tym nie zajmuję zawodowo. W każdym razie, ostatnio wdałem się w dyskusję na temat pierwszych błędów popełnianych w pracy z Photoshopem.

Ciekawe jest to, że niezależnie od miejsca na Ziemi, wszyscy początkujący robią te same głupoty. Dlatego pomyślałem, że warto je spisać – a nuż ktoś z Was planuje niedługo zacząć rysować i dzięki temu czegoś się dowie.

Nie używaj “beweli” – jest w Photoshopie taki efekts: Bevel & Emboss. W rodzimej wersji: Faza i Płaskorzeźba. Warstwa na którą go nałożycie ma sprawiać wrażenie trójwymiarowej, wypukłej – na krawędziach robią się cienie i blaski. Wszyscy początkujący graficy rzucają się na niego jak lwy na Chrześcijan, chociaż jest brzydki jak noc. Jak tylko nabierzecie trochę wprawy na pewno przestaniecie go używać – ale lepiej przestańcie już teraz.

Poradnik

Nie używaj kontrastowych gradientów – gradient to takie ładne przejście pomiędzy kolorami. Rada: gradient służy do robienia przejść pomiędzy podobnymi barwami, nie pomiędzy kompletnie różnymi. O ile nie rysujecie akurat tęczy, to gradient pomiędzy żółtym i niebieskim nie wygląda dobrze. Serio.

Poradnik

Efektowne czcionki nie służą do pisania nimi wszystkiego – klasyka. Początkujący grafik znajduje sobie fajną, odręcznie rysowaną czcionkę, a potem wykorzystuje ją wszędzie gdzie się da. Porada: taka czcionka wygląda fajnie w nagłówku, w tytule… ale jak zapiszecie nią tytuł, tagline i elementy menu, to będzie wyglądać wsiowo.

Poradnik

Efektowne czcionki z reguły źle wyglądają, kiedy używamy WERSALIKÓW – prosta prawda. Jeżeli macie już zamiar użyć “fancy”, odręcznego kroju pisma, to używajcie go zgodnie z przeznaczeniem. Patrz: przykład.

Poradnik

Nie używaj nadmiernej ilości stylów tekstu – najczęściej dotyczy to projektów stron www, ale nie tylko. Wybierzcie sobie kilka stylów tekstu – dla tytułu, dla nagłówka, dla tekstu, dla menu. Potem używajcie ich zamiennie. Najczęstszym błędem przy projektach stron internetowych jest to, że np. menu jest napisane WERSALIKAMI i czcionką szeryfową, nagłówki standardowo, ale bezszeryfową, nagłówki w menu tak jak pozostałe, ale są pogrubione… i tak dalej. Weź swój projekt i policz ile różnych stylów stosujesz, a potem zmniejsz tę liczbę do minimum.

Wstawiam jeden anty-przykład, ale design tego serwisu ma się podobno zmieniać, więc niedługo powinno być lepiej. Nie zaznaczałem, gdzie treści są napisane z dużej, a gdzie z małej litery, bo nie starczyłoby miejsca. I wiem, że tak naprawdę to nie jest różowy.

Poradnik

Nie używaj domyślnych ustawień cienia – jest zbyt gruby, zbyt intensywny. Badania (amerykańskie) dowiodły, że defaultowe ustawienia tego efektu w 97,8% przypadków wyglądają do dupy. Pokombinuj z intensywnością, grubością, kolorem. Wszystko jest zależne od koloru cieniowanego elementu i koloru tła. Staraj się, żeby cień nie był kolorystycznie zbliżony do elementu, który go rzuca.

Poradnik

Oszczędzaj efekty – to chyba najbardziej ogólna zasada tutaj. Zaczynając pracę z Photoshopem można się zachłysnąć liczbą różnych efektów graficznych, jakie oferuje. Problem polega na tym, że elegancko wygląda projekt, w którym użyjemy najwyżej dwóch-trzech efektów. Jakiś gradiencik i cień, powiedzmy. W momencie, w którym wrzucasz na każdą warstwę po parę efektów, to cofasz się w czasie do lat ’90 a Pan Bóg zabija kotka. Więc nie rób tego.

Tyle na dziś. No i standardowo, jeżeli macie coś do dodania, komcie są Wasze.


© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.