Wczoraj doczekaliśmy się kolejnej aktualizacji najlepszej aplikacji na świecie, czyli Hipstamatic. Chyba pierwszy raz oprócz nowości w software mamy też nowość w hardware. Te pierwsze to nowy, darmowy obiektyw (średni), nowy zestaw obiektywów (fajny) i poprawki w samym programie (między innymi wreszcie porządne zarządzanie zdjęciami i możliwość dzielenia się nimi na Twitterze).
Smacznym kąskiem jest jednak hipstamatikowa obudowa na telefon – Hipstacase – która wprost ocieka zajebistością. Wygląda fenomenalnie, ma pasek na rękę i (co najważniejsze) adapter do statywu. Kosztuje $40, wydaje mi się, że to w miarę rozsądna cena patrząc na konkurencyjne rozwiązania. Jest wersja na iPhone 4 i na iPoda touch. W rozwinięciu macie galerię. Kto zamawia?
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.


