Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.

Autor

Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na Twitterze też jestem.

Menu

Ja na Facebooku
Fanpage playr
Twitter
RSS
O autorze
Ding.pl
17:45

iPhoto na iPadzie

Po ostatniej prezentacji Apple mamy już 2/3 iLife dostępne na iPadzie (nie liczę iDVD i iWeb, które są w zasadzie nierozwijane). Co ciekawe, najpopularniejszy produkt pakietu – iPhoto – nie jest dostępny.

Dziwi mnie to o tyle, że domyślna aplikacja zdjęciowa na iOS jest raczej prosta i nie umożliwia w zasadzie żadnej edycji zdjęć. Nawet ich przycinania. Aplikacji, które to umożliwiają, jest oczywiście masa – od najprostszych, darmowych, po kosztujące parę dolarów kombajny.

Aż by się prosiło, żeby Apple, opcjonalnie – np. w cenie $5, podobnie jak iMovie i Garage Band – udostępniło iPhoto. Dzięki temu, że firma może używać API, do których zewnętrzni developerzy nie mają dostępu, taki program mógłby korzystać bezpośrednio z biblioteki zdjęć urządzenia (czyli edytować same zdjęcia, a nie import-edycja-zapis). Przycinanie, proste efekty, edycja… Tak naprawdę nie mam pojęcia, dlaczego jeszcze go nie ma.

Swoją drogą: iMovie będzie dostępne tylko na iPadzie 2, Garage Band również na iPadzie pierwszej generacji.


© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.