Anna Ryś:
Na stronach wydawców, którzy mają niewykorzystaną przestrzeń reklamową, zaczną się podczas naszych testów wyświetlać reklamy oznaczone jako “Kampanie rozliczane za kliknięcia”. W czasie ich wyświetlania nasz system będzie rejestrował tzw. unikalne kliknięcia, za które pozyskani przez nas reklamodawcy będą płacić wydawcom po określonej stawce. Zarobiona w ten sposób kwota będzie dodawana wydawcy do jego zgromadzonych w AdTaily środków.
Jakieś półtora roku temu pisałem, że reklama na blogach w modelu Flat Fee (czyli płacenie określonej sumy za dany czas, niezależnie od efektów) po prostu się nie opłaca reklamodawcy. Albo nie opłaca się blogerowi. Policzalne efekty są na tyle niewielkie, że ten drugi musiałby naprawdę sprzedawać reklamy za grosze, żeby to było czymś więcej niż eksperyment dla tego perwszego.
Wprowadzenie CPC (czyli klient płaci określoną sumę za każde kliknięcie) mimo wszystko uważam za porażkę AdTaily. Pamiętam dokładnie prezentacje o tym, że reklama na blogach to również wizerunek, że reklama w długim ogonie, że blogerzy chcą zarabiać wygodnie realne pieniądze. CPC to powrót na ziemię.
Z tego co wiem AdTaily od dłuższego czasu skupia się głównie na rynku zagranicznym, ciekaw jestem jak tam wygląda sytuacja.
Sponsorem playr jest Nokia – wpadnij do sklepu Nokia Online i znajdź największy wybór telefonów i akcesoriów specjalnie dla Ciebie! Zobacz najnowszą ofertę firmy Nokia, ściągaj aplikacje i kupuj płyty w sklepie Ovi! Zapraszamy i do zobaczenia!
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.


