Miałem ten wykres narysowany od tygodnia, ale jakoś zapomniałem wrzucić. Przedstawia zasięg NK (czerwona kreska) i Facebooka (niebieska) wśród polskich internautów, na podstawie Megapanelu. Rzućcie okiem.

Proponuję zorganizować zakłady w dwóch tematach. Po pierwsze, kiedy Facebook “łyknie” Naszą-klasę. Po drugie, kiedy Nasza-klasa przestanie udawać, że nie zauważyła istnienia Facebooka.
Obserwując to wszystko mam wrażenie, że NK od samego początku była przypadkowym sukcesem. Ot, chwyciło. Najpierw wielkie problemy z utrzymaniem ruchu. Potem, jak sobie z nimi poradzili, skupili się głównie na cioraniu kasy – zamienili reklamy Google na swój własny dział handlowy. Potem zauważyli, że dodając kolejne reklamy i organizując kolejne akcje ecommerce zapomnieli o ulepszaniu produktu, więc szybko zaczęli kopiować funkcje Facebooka.
Produkt nie do odratowania, więc trudno się dziwić, że teraz skupiają się na udawaniu, że mają świetny pomysł na rozwój i na zarobieniu jak największej kasy, póki jeszcze mogą.
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.



