Kris Kelvin:
Nie będę ukrywał, że uwielbiam “Piratów z Karaibów”. Naprawdę fantastyczna porcja rozrywki i chyba najlepsza seria przygodowa od czasów “Indiany Jonesa”. No i ten piracki klimat, temat śliski o czym przekonał się sam Polański kręcąc “Piratów”, nie wspominając już o totalnej klapie “Wyspy Piratów”. Kto w młodości nie chciał być piratem niech zgnije w piekle (ja nie chciałem akurat).
Ja za to uwielbiam piratów LEGO, mam wielki okręt na półce i ogólnie jaram się klockami prawie tak samo, jak komiksami Dona Rosy ze Sknerusem McKwaczem. Jak dla mnie nowy, filmowy okręt jest boski a reszta bez rewelacji, ale na poziomie.
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.



