Wiele razy przy okazji różnych dyskusji dotyczących reklam w internecie (głównie na blogach) padało stwierdzenie: “gdybym miał taką możliwość, to zapłaciłbym za subskrypcję ulubionych blogów bez reklam”. Jakoś – szczerze mówiąc – nie bardzo wierzę w takie zapewnienia. Fajnie się mówi, jak się tylko mówi, ale ludzie piracący gry w App Store udowadniają, że masa ludzi woli ściągnąć coś na lewo, nawet, jeśli zyskuje na tym dosłownie parę złotych.
Wpadłem jednak na pomysł małego eksperymentu na blogu. Akcja polega na tym – przez najbliższy miesiąc na blogu nie pojawi się żadna reklama. Wiem, że z reguły jest ich na tyle mało, że nie sprawi Wam to większej różnicy, ale w zamian za to przez ten miesiąc zachęcam do wpłacenia paru złotych na rzecz bloga :)
Czy to będzie złotówka, czy dycha, czy nic – nie robi mi to żadnej różnicy. Jestem po prostu ciekaw, ile osób byłoby skłonnych rzucić mi grosza za moją pracę. Jedyny sposób na sprawdzenie tego, to sprawdzenie empiryczne ;)
Dotacje możecie wrzucać przez PayPala, zarówno posiadając tam konto jak i bezpośrednio z karty płatniczej.
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.


