Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.

Autor

Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na Twitterze też jestem.

Menu

Ja na Facebooku
Fanpage playr
Twitter
RSS
O autorze
Ding.pl
13:59

Szukam pewnej gry z młodości… (Update: mam!)

Słuchajcie, mam dla Was misję niemożliwą. Pamiętam pewną grę komputerową z młodości. Niewiele wtedy z niej kumałem, bo była po angielsku, ale grałem w nią nałogowo. Teraz jednak za cholerę nie mogę znaleźć, co to było, a to, co pamiętam, to jakieś skrawki wspomnień. Może Wy pomożecie.

Prośba na początek – przeczytajcie tekst do końca przed napisaniem odpowiedzi, bo było sporo podobnych gier tego typu, ale nie w każdej były ludziki huśtające się na drzewie ;)

  • Gra była na PC. Na pewno na PC. Na pewno nie był to Populous.
  • W klimacie kojarzyła mi się z Black & White, ale sprawdzałem wszystkie gry Petera Molyneuxa, i to nie była żadna z nich (chyba, że nie było jej na WIki).
  • W tej grze było się “bogiem” i rządziło ludzikami podobnymi do Lemmingów z gry o tym samym tytule. To istotne – gra nie była do końca na serio, nie było tam ludzi i wojen, tylko śmieszne stworki, które jak nie miały zajęcia to się huśtały na drzewie.
  • Podobnie jak w B&W nie miało się nad nimi bezpośredniej kontroli, tylko można było wpływać na ich zachowania.
  • Zamiast kursowa była rączka i można było podnieść ludzika i np. wrzucić go do chatki – przez dach. Jeśli w chatce mieszkało za dużo ludzików, to wychodził przez drzwi.
  • Wszystko było widoczne z lotu ptaka (nie izometrycznie!) a mapa była pełna wysepek – na niektórych żyły inne cywilizacje. Żadnego 3D, to raczej było 16 kolorowe 2D w 640×480 :)
  • W centrum wioski znajdowało się drzewo, na którym huśtały się te ludziki (wiem, że to brzmi idiotycznie). Nie pamiętam, do czego służyło – czy tam się rodziły nowe jednostki, czy były “przechowywane” te, które nie miały zajęcia.
  • Domki, które budowały te ludziki, stopniowo się “ulepszały”. To znaczy, były coraz większe, pojemne i nowocześniejsze.
  • Wydaje mi się, że można było ludzikom przydzielać zadania, np. dając im łopatę itd. – ale głowy nie dam;
  • Czasowo: to było chyba jakoś wtedy, kiedy grałem w “The Lost Vikings”.

Komuś coś świta? Zwróćcie uwagę na to drzewo – pamiętam dokładnie, że coś takiego było, a to może być element charakterystyczny. Help me, you are my only hope.

Update: Przypomniałem sobie – ekran początkowy gry był taki, że kamera szła po “trybunach”, na których znajdowały się różne ludziki – robotnicy, farmerzy, budowlańcy itd. Może coś zaświta :)

Update: Ha, jest! Gra nazywa się Baldies, szerszy opis i screeny znajdziecie tutaj. Dzięki wszystkim za pomoc na Blipie i Facebooku :)


© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.