Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.

Autor

Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na Twitterze też jestem.

Menu

Ja na Facebooku
Fanpage playr
Twitter
RSS
O autorze
Ding.pl
13:00

Bartłomiej Chaciński pisze bzdury o Facebooku

W materiale PAP na Wirtualnej Polsce czytamy między innymi:

Innym zjawiskiem – znanym już z wcześniejszych form internetowego komunikowania – jest używanie skrótów. Taki skrót, który ostatnio wdarł się w mowę potoczną, jest “Ococho” – od wyrażenia “O co chodzi” lub “O.C.B.” – “O co biega”. “To jest obszar języka, w którym się sporo dzieje. Sklejanie wyrazów w pojedyncze słowa jest bardzo częste” – zauważył Chaciński.

Przykładem skrótów myślowych są także znaki “:)”, które pojawiają się przy zdjęciach osób na Facebooku. Znaki te, czyli emotikony, oznaczać mają zadowolenie i dobre samopoczucie internautów. Po co pisać, że wszystko u nich dobrze, przecież mogą postawić “:)”. Ciekawe, jakie skróty przyniesie nam 2011 rok – zastanawia się Chaciński. Możliwe, że będzie ich dużo, ponieważ, jak twierdzi, w każdej chwili powstają nowe słowa.

Ciężko mi znaleźć w tym tekście zdanie, które nie jest oparte na stereotypach, przestarzałych informacjach i zwyczajnych bzdurach. Pełno za to sprzeczności: czytamy, że Facebook generuje zmiany w języku, ale w innym paragrafie jest napisane, że “zabija spontaniczną tkankę języka mówionego”. Raz dowiadujemy się, że użytkownicy korzystają z emotikonek (a to ci nowość!) i młodzieżowych skrótów, a potem, że “sposób, w jaki ludzie się do siebie zwracają na Facebooku, jest bardzo uroczysty”.

Resztę kwiatków poszukajcie sami. Polecam zwłaszcza opis czym jest Facebook.


© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.