Krystian Kozerawski, guru pozycjonowania wśród polskich blogerów Apple Mac iPad iPhone Steve Jobs:
Gra mnie rozczarowała, choć nie oznacza, że sama w sobie jest zła. Zdecydowanym plusem jest grafika no i pojedynki. Razi liniowa fabuła i brak możliwości poruszania się po całym wykreowanym świecie.
Bo ta gra nie jest przygotowana dla pojedynczych graczy. To jest gra do grania online.
Będąc ostatnio na wyjeździe firmowym graliśmy z kolegami na PlayStation w gierę z gladiatorami. No wiecie – PS3 Move, tarcze, miecze i nawalanka przez pięć godzin. Nie potrzebowaliśmy fabuły, chodzenia, dialogów. Bo gra dawała przyjemność z pojedynków.
Z Infinity Blade ma być tak samo. Już teraz twórcy zapowiadają nie tylko dodatkowe scenariusze single, ale przede wszystkim tryb online przez Game Center. Zresztą, to właśnie było pokazywane w zapowiedziach. Ta gra jest stworzona do trybu multiplayer i możliwość zagrania z żywym przeciwnikiem, parowania jego ciosów i dostosowania taktyki do jego taktyki będzie prawdopodobnie warta tych pięciu dolarów wydanych na grę.
W tym tygodniu sponsorem playr jest sklep Kraina Herbaty, oferujący specjały z całego świata. Oprócz doskonałych herbat, możecie u nich nabyć akcesoria, a przed Gwiazdką na pewno warto zajrzeć do kategorii Prezenty. Miłych zakupów!
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.


