Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.

Autor

Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na Twitterze też jestem.

Menu

Ja na Facebooku
Fanpage playr
Twitter
RSS
O autorze
Ding.pl
15:09

Oni Nielegalni – walka z piractwem: you’re doing it wrong.

Moje zdanie na temat piractwa pewnie znacie. Jestem przeciwnikiem nielegalnego softu, ale jednocześnie jestem przeciwnikiem działań producentów, których “sposoby” na piractwo z reguły polegają na utrudnianiu życia legalnym użytkownikom. Piracki StarCraft – nie ma problemów. Legalny – męczenie się z aktywacją. Nielegalne e-booki – luzik. Legalne – problemy z DRMami. No i jak tu być uczciwym?

Podobnie ma się sprawa kampanii antypirackich. Wszyscy łapali się za głowę, że spoty reklamowe “Piractwo to kradzież” były umieszczane na… legalnie kupionych DVD. Bez możliwości przewinięcia. Pirat miał więc film bez reklam a legalny użytkownik musiał oglądać za każdym razem spot zachęcający do legalności. Paranoja.

Dziś w Sieci szaleje kampania reklamowa “Oni nielegalni“. Cały pomysł polega na tym, że każdy może na każdego donieść, że używa pirackiego softu. Widzimy więc grafika, który donosi na nielubianego szefa, albo żonę, która w trakcie rozwodu donosi na męża, żeby dostać kasę. W tym drugim rozwalił mnie tekst.

Wszyscy mówili o nich, że są dla siebie stworzeni. Że dogadują się jak nikt inny. Patrząc na statystyki rozwodów nie mogło ich to ominąć.

Cóż za optymizm. Tak czy siak – nowy sposób na walkę z piractwem: zachęcanie do kablowania nielubianych osób. Jest nawet link, pod którym można na kogoś donieść. Super.


© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.