Lubię Engadget m.in. za to, że nie rzucają się na każdą głupią plotkę, fake’owe zdjęcie albo nadesłaną korespondencję z Jobsem (wiedzieliście na przykład, że dostali propozycję zakupu prototypu iPhone 4 przed Gizmodo, ale nie skorzystali?). Dlatego wiem, że jeżeli wrzucają zdjęcie obudowy MacBooka Air z “solidnego źródła”, to na pewno mają jakieś powody, żeby wierzyć, że to nie fake.
Zwłaszcza, że wszystko to wygląda bardzo rozsądnie. Rozmiar taki, jaki był – 13,3 cala. O wiele większa bateria, za to brak miejsca na standardowy dysk twardy. Porty: dwa USB (po dwóch stronach) i Mini DisplayPort, do tego karta SD (zrezygnowano za to z klapki na porty).
Engadget twierdzi też, że Apple zostawi standardowy wyświetlacz (czyli bez czarnej ramy i szyby) i procesor taki sam jak w obecnej generacji. To pierwsze jest o tyle dziwne, że zawias na zdjęciu jest czarny. Sprawdźcie foty na Engadget.
Sponsorem bloga playr w tym miesiącu jest HYABAK – nawilżające krople do oczu bez żadnych konserwantów. Dzięki unikalnej i opatentowanej butelce ABAK Twoje oczy są zawsze bezpieczne! Wkrótce będziecie mogli wygrać ich produkty na playr – śledźcie uważnie!
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.


