Patrząc na wyniki Megapanelu z ostatnich miesięcy nietrudno zauważyć, że (wliczając opóźnienie) Facebook prawdopodobnie jest już wśród dziesięciu największych stron w Polsce. Wystarczy zresztą spojrzeć na wykres poniżej, który przedstawia jak ten serwis rozwija się w zasięgu domenowym w stosunku do miejsc 8, 9 i 10. Jak to wszystko może wpłynąć na nasz rynek?
Zastanawiając się nad tym przypomniałem sobie, jak to kiedyś było z Google. Sytuacja podobna. Na naszym rynku dawno, dawno temu obecna była masa katalogów stron, każdy portal miał swoją wyszukiwarkę. Potem przyszedł Google i się skończyło. Dziś wyszukiwanie to Google, a konkurencja… no cóż – to margines.
Podobnie ma szanse być z Facebookiem. Podejrzewam, że w ciągu najbliższych lat ma szansę zagarnąć nasz rynek społeczności, zostawiając tylko trochę miejsca na serwisy skoncentrowane na jednej, specjalistycznej niszy, której gigant zająć nie chce. Z tym, że im w tych niszach wcale nie będzie łatwo.

Niektórzy twierdzą, że Facebook to przejściowa moda i za jakiś czas odejdzie, podobnie jak Fotka albo NK. To błąd w myśleniu. Facebook działa kompletnie inaczej niż jakikolwiek z tych serwisów, robiąc wszystko, żeby nie stać się kolejną, przejściową modą. Facebook Connect to przykład pierwszy z brzegu. Jakiejkolwiek konkurencji będzie bardzo, bardzo trudno w jakikolwiek sposób mu zagrozić.
Sponsorem bloga playr w tym miesiącu jest HYABAK – nawilżające krople do oczu bez żadnych konserwantów. Dzięki unikalnej i opatentowanej butelce ABAK Twoje oczy są zawsze bezpieczne! Wkrótce będziecie mogli wygrać ich produkty na playr – śledźcie uważnie!
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.


