Rozwiązanie konkursu Philips

Ok, zgodnie z umową, dziś rozwiązanie konkursu Philipsa. Jak wielu się domyśliło, promowanym produktem jest mały, uroczy robot, żywiący się ludzkimi włosami. Uwielbia owłosienie męskich szyj, ale nie pogardzi też gładkimi nogami seksownych panien. Zwie się Philips Senso Touch 3D, a jak będziecie go często karmić to wyrośnie na dużego, dobrego transformersa.

Co do samego konkursu – część nie zrozumiała, co oznacza słowo “kreatywne” wrzucając odpowiedzi w rodzaju: myślę, że to golarka! Część (zadziwiająco wiele osób) myślała, że jak napisze, że to wibrator to jest bardzo kreatywne. Z pozostałych odpowiedzi część była strasznie długa i przekombinowana, więc je odrzuciłem od razu, bo nie chciało mi się czytać. Z reszty wywaliłem te, które miały błędy, bo nie będę przecież cytował tu ortów. Zostały trzy, więc wybrałem po znajomości:

Z pewnością jest luksusowe. Z modułem WiFi, wbudowaną kamerką (albo dwiema – dla łatwiejszego użytkowania). Koniecznie 3G. Z opcją wrzucania efektów działania na Facebooka, Twittera i Flickra – trzeba być łeb 2.0. Uniwersalne, mobilne urządzenie, bateria słoneczna w standardzie. Aluminiowa obudowa, skórzane wykończenia, doskonale się trzyma i prowadzi. No i mieści się w damskiej torebce.

Czego jeszcze chcieć od przenośnego ekspresu do kawy?

Ten krótki, ale sympatyczny i zabawny komentarz napisała Alquana i to właśnie jej nogi będą wkrótce objadane przez małego, słodkiego robocika (chyba, że zdecyduje się scedować nagrodę na kogoś innego). Pozostali muszą obejść się smakiem i nadzieją, że na blogu będą jeszcze jakieś konkursy (będą). A właśnie – obczajcie wideo z prezentacją Senso Touch 3D.

8 września, 14:11

© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.
RegulaminAutor RSS Facebook