iTunes Ping jest cool

Przemek Pająk o Ping:

Przekonamy się pewnie wszyscy za dni kilka, kiedy pojawią się pierwsze dane nt. Pinga, ale… na pierwszy rzut oka wydaje się, że tym ruchem Apple uczynił impuls zakupowy w iTunes jeszcze bardziej przyjemny i bezbolesny. Ot, jednym ruchem jest i serwis Web 2.0 i świetnie wyglądający model biznesowy. Branża muzyczna się ucieszy.

Apple nasyciło na maksa rynek odtwarzaczy mp3 swoimi iPodami. Lepiej już chyba nie będzie. Teraz kwestia jest taka, żeby mieć w portfolio odtwarzacz “dla każdego” i przywiązać ludzi do swojego modelu biznesowego. Społecznościowy aspekt rynku muzycznego to coś, czego nie można nie docenić.

Bardzo dobry ruch i przyznam, że mam spore oczekiwania co do Ping. Ale nowa ikonka iTunes to jakaś totalna parodia.

1 września, 22:45

© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.
RegulaminAutor RSS Facebook