Czyli pierwszy odcinek cotygodniowego (jak dobrze pójdzie) zbioru najbardziej gównianych newsów ze świata Apple. Ukradzione z “Przekroju”. Będzie się ukazywał w każdy piątek lub sobotę. Rzeczy, o których nie pisałem w tym tygodniu:
- To, że właściciele iPhone uprawiają seks częściej, niż właściciele Androidów i Blackberry. Bo to informacja tak idiotyczna, tak bezsensowna i tak brukowa, że ręce opadają. Opadają jeszcze niżej jak uświadomimy sobie, że przepisały ją prawie wszystkie “poważne” serwisy branżowe. Ja wiem, że jest duża konkurencja, ale żeby każde gówno wypuszczone przez amerykańskich blogerów przepisywać…
- Plotki na temat daty konferencji na temat iPodów. Bo od lat konferencja jest na początku września, a wszelkie obecne informacje polegają na tym, że nie wiadomo kto, nie wiadomo dlaczego i nie wiadomo skąd, ale dowiedział się, że konferencja będzie pół miesiąca wcześniej. Może będzie, może nie będzie, może będą dwie (o iPadzie i o iPodach)… Dowiemy się, jak Apple zapowie.
- Nowy iPod touch będzie miał kamerę. Od trzech lat iPod touch jest pokazywany kilka miesięcy po iPhone i cały czas jest cieńszym i tańszym iPhone bez funkcji telefonu. W zeszłym roku przed konferencją pojawiły się zdjęcia toucha z kamerą w środku. Dziś wszyscy jarają się tymi samymi zdjęciami i informacjami, że iPod touch będzie prawdopodobnie jak iPhone 4, tylko cieńszy, tańszy i bez telefonu. Ej, serio?
- W najbliższych miesiącach do oferty Verizon trafi iPhone 4 z powiększonym ekranem i wewnętrzną baterią. Albo iPhone 5. Bo to pierwsze jest tak absurdalne, że nie rozumiem po co w ogóle ktokolwiek o tym pisze. A to drugie (wcześniejsza premiera iPhone 5) ma być rzekomo spowodowane problemami z anteną, które jednak – oceniając po wynikach sprzedaży – nie mają prawa wpływać w ten sposób na strategię Apple. Swoją drogą, od 3 dni mam “czwórkę” – cały czas próbuję zgubić zasięg (w różnych miejscach, z wilgotnymi rękami, trzymając mocno i słabo) i za cholerę mi nie wychodzi.
- Kiedyś tam wyjdzie nowy MacBook Air, który będzie lżejszy i cieńszy. Bo już kiedyś o tym pisałem i od tego czasu nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o “doniesienia źródeł zbliżonych do Apple”.
13 sierpnia, 16:08





