Wszyscy zachwycają się JailbreakMe.com – czyli stroną, która umożliwia zrobienie jailbreak z poziomu przeglądarki. Jedna rzecz mnie zastanawia – czy serio, absolutnie nikt nie zwrócił uwagi, co ta strona robi? Ta strona potrafi włamać się do naszego telefonu bez instalacji oprogramowania na kompie, bez wrzucania .ipsw trzymając alt, łaskawie tylko prosi o pozwolenie, które stanowi jedno kliknięcie. Teraz wystarczy poczekać, aż ktoś wpadnie na pomysł spreparowania strony internetowej, która gdzieś w tle zrobi nieświadomemu użytkownikowi iPada małe kuku (a nie każdy właściciel tego tabletu to geek).
JailbreakMe.com łamie urządzenie i instaluje Cydię (albo w praktyce – jakąkolwiek aplikację zechce), bez udziału użytkownika. Teraz robimy jakąś fajną stronkę z galerią albo filmem (żeby czytelnik odpowiednio długo na niej siedział), preparujemy odpowiedni kod ładujący się w tle i… resztę pozostawiam Waszej kreatywności ;)
Tak naprawdę teraz najlepszym sposobem na zabezpieczenie się przed taką akcją jest… zrobienie sobie jailbreak i zmiana hasła roota, zanim ktoś zrobi to za nas – chociaż to też nie gwarantuje bezpieczeństwa. A gdzieś pomiędzy zachwytami warto czasem zastanowić się, czy bylibyście zadowoleni, gdyby ktoś wynalazł uniwersalny PIN do kart kredytowych.





