Jestem zachwycony. Jak dla mnie – powiew świeżości i innowacji w kinie, jakiego nie widziałem od czasów pierwszego “Matriksa”. Idźcie, bo warto.
Update: Jak nie oglądaliście to uważajcie na spoilery w komciach.
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.Jestem zachwycony. Jak dla mnie – powiew świeżości i innowacji w kinie, jakiego nie widziałem od czasów pierwszego “Matriksa”. Idźcie, bo warto.
Update: Jak nie oglądaliście to uważajcie na spoilery w komciach.