Pierwsza sprawa – facet wygląda, jakby trzymał w ręku iPada. Ciekawe ile zapłacili projektantowi tego oryginalnego i zadziwiającego designu. Po drugie, cytując Engadget:
Może obsługiwać zarówno Androida jak i Windows 7 – Toshiba najwidoczniej nie podjęła jeszcze decyzji, który wybrać.
Podobno Cristiano Ronaldo nie podjął jeszcze decyzji, czy w kolejnym sezonie grać dla Realu czy dla Wisły.
20 lipca, 22:39





