Problemy z aktywacją StarCraft II – znowu piraci mają łatwiej

SC2

StarCraft II to naprawdę świetnie zrobiona, grywalna i wciągająca gra. Ale znowu ktoś postanowił za wszelką cenę zabezpieczyć się przed piractwem – kosztem wygody uczciwych graczy. Ja kupiłem wersję pudełkową i… nie mogłem grać przez kilka godzin. Dlaczego? Zacznijmy w ogóle od samej idei. Przy instalacji SC2 nie wpisujemy klucza aktywacyjnego, tylko dodajemy grę do naszego konta na Battle.net. Potem musimy logować się do niego celem autoryzacji za każdym razem, nawet jeżeli chcemy zagrać singla. No dobra – dostęp do Sieci mam cały czas, więc nie narzekam. A raczej – nie narzekałbym, gdyby to było takie proste.

Zainstalowałem, aktywowałem, loguję się… bum – dostaję komunikat, że na tym koncie nie ma aktywowanej gry:

This Battle.net account does not include an associated copy of Starcraft II. Please log into Battle.net account management and add the game to your account.

Ok – pewnie zapchane serwery, poczekam. Po pół godziny zacząłem szukać innego rozwiązania. Szybko okazało się, że zarejestrowana gra jest w wersji English (EU), a konto mam domyślnie ustawione jako English (US). Zmieniłem więc ustawienia języka na koncie Battle.net. Problem nie zniknął, ale za to… gra zniknęła z mojej listy.

Okej, no to dodam ją jeszcze raz, tym razem dla Europy. Nie da rady – dostaję ciekawy komunikat:

Przepraszamy, ale pojawiły się następujące błędy: Wystąpił błąd.

Próbuję drugi raz. Nic. Czekam chwilę i próbuję trzeci, potem czwarty. Nic. Zmieniam ustawienia konta z powrotem na US – gra się pojawia. Znów na EU – znika. Piszę mail do Blizzarda i idę się zrelaksować przy meczyku w pierwszego StarCrafta. Wracam po pół godziny – o tak, gra pojawiła się na koncie EU – w 4 kopiach, z czego jedna “Active” a reszta “Frozen”! Ale kij z tym – próbuję. Niestety, nadal nie działa.

Ominę wszelkie bluzgi, które nastąpiły w tym momencie i przejdę do rozwiązania. Okazało się, że jak już gry się pojawiły, wystarczyło zmienić język na EU i… zresetować hasło lub zmienić maila. Wtedy Blizzard wysyła do użytkownika nowy link aktywacyjny, tym razem zaczynający się od eu.battle.net – i działa.

A teraz najciekawsze – na serwisach torrentowych jest już crack do gry, więc piratów wszystkie te problemy ominą. Zajebiście, nie?

28 lipca, 10:57

© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.
RegulaminAutor RSS Facebook