W zasadzie to już podbija – w konkretnym, już nie tylko geekowym stopniu. Pamiętam jak jeszcze rok temu ludzie mówili, że Facebook to w naszym kraju nisza, którą będą jednak “z zainteresowaniem obserwować” (takie PR-owe pieprzenie). Dziś te same osoby traktują go całkiem poważnie a Facebook staje się w Polsce codziennością, chociaż do NK nadal mu daleko.
Na początek sprawa najprostsza – spójrzmy na wykres pokazujący ilość RU Naszej-klasy i Facebooka przez ostatnie 8 miesięcy:

playr.pl na podstawie danych Gemius SA, gemiusTraffic, 09/2010 – 04/2010
Widać wyraźnie, że o ile NK rozwój ma dość niestabilny (z miesiąca na miesiąc potrafi wzrosnąć albo spaść o kilkaset tysięcy RU), to Facebook rośnie cały czas, średnio o ok. 500 000 RU miesięcznie. W pokazanym okresie amerykański potentat urósł u nas o 3,5 mln RU a Nasza-klasa skoczyła o… mniej niż 0,5 mln.

playr.pl na podstawie danych Facebook 08/07/2010
Oczywiście, jest to efekt tego, że Nasza-klasa jest już dość mocno nasycona. Pytanie jest takie, czy rosnąca popularność Facebooka zacznie wpływać na spadek popularności polskiego portalu – odpowiedź na nie brzmi: czym dalej tym bardziej.
Przyjrzyjmy się jednak statystykom kont na FB. W tej chwili w Polsce jest ok. 2,8 mln założonych kont na Facebooku, z tego tylko 0,5 mln osób poniżej 18 roku życia. Więcej statystyk dla kont Facebooka znajdziecie na wykresach w tym wpisie.

playr.pl na podstawie danych Facebook 08/07/2010
Według mnie prawdziwa bitwa pomiędzy Facebookiem a NK będzie miała miejsce właśnie w ciągu najbliższych miesięcy. Głośno jest o nowym regulaminie polskiego portalu, więc użytkownicy szukają alternatyw. O FB znowu słyszeliśmy dużo przy okazji śmierci prezydenta, a potem powodzi i wyborów. NK wprowadza gry, co jest widocznym wzorowaniem się na amerykańskim potentacie.
Jeżeli nawet założylibyśmy, że do tej pory Facebook rósł w grupie użytkowników niezainteresowanych NK (co jest oczywiście tylko teoretyzowaniem), to teraz i tak skończyłoby mu się miejsce na taki rozwój. W kwietniowym Megapanelu widać, że jest już za mało przestrzeni do wzrostu tych dwóch serwisów bez otarć – jeżeli NK będzie bezczynnie patrzeć, jak konkurent zagarnia kolejnych użytkowników do tej pory niezainteresowanych żadnym z tych portali, to potem Facebookowi zostanie już tylko jedna opcja – atakowanie jej samej.
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.
Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na



