Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.

Autor

Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na Twitterze też jestem.

Menu

Ja na Facebooku
Fanpage playr
O autorze
Ding.pl
10:34

★ Xbox LIVE w Polsce – co z iTunes?

XboxPo czterech latach życia konsoli na polskim rynku nasi gracze dostaną “swojską” wersję Xbox LIVE. Co ciekawe, Jakub Mirski z polskiego ogdziału MS w wywiadzie dla Polygamii stwierdza, że na decyzję nie miał wpływu słynny internetowy “protest” – We Want Live. To mnie najbardziej w tej sprawie ciekawi (póki co nie mam samej konsoli), bo wbrew pozorom to wiele mówi – także na temat… iTunes w Polsce.

Z tego, co się orientuje, to dotychczasowa sytuacja z LIVE w naszym kraju była podobna jak z iTunes. Można było korzystać, jeśli założyło się konto np. na jakąś rodzinę w USA a potem zasilało je kartami-zdrapkami. Czyli mocno naokoło. Podobnie jak w przypadku iTunes w pewnym momencie ruszyła internetowa petycja, mająca za zadanie przekonać Microsoft do “naszego” LIVE.

Oczywiście, stwierdzenie, że protest nie miał wpływu na decyzję, może być ściemą – ale nie sądzę, bo dlaczego ktoś miałby ściemniać? Wniosek jest prosty jak drut – to decyzja biznesowa, a nie decyzja wymuszona przez kogokolwiek. To, co powtarzam po raz kolejny – otwarcie w naszym kraju Xboxa LIVE czy iTunes to nie decyzje, które można wymusić. Microsoft i Apple to firmy, które mają zarabiać, więc założą sklep wtedy, kiedy będzie to dla nich opłacalne. W tym zaś przeszkadza np. poziom piractwa muzycznego w Polsce.

Nie mówię, że nie chciałbym naszego iTunes. Chciałbym (chociaż kupuję w amerykańskim, na takiej zasadzie jak to opisałem wyżej). Ale jednocześnie mam świadomość, że dla firm takich jak Apple czy MS bardziej opiniotwórczy są analitycy rynkowi, którym płacą ciężką kasę, niż garstka protestujących geeków. Bo tym są de facto dla nich ludzie podpisujący takie petycje. Uwierzcie, jeżeli Apple będzie chciało odpalić iTunes w Polsce, to sprawdzi, ile milionów przeciętnych internautów będzie z niego korzystać. W tej chwili te “miliony” nie wiedzą co to ten “ajtiuns”, a o sklep prosi paręset nerdów. O czym my mówimy? ;)

Jeśli o iTunes chodzi, to nie mamy wyjścia: musimy – tak jak użytkownicy Xboxów – czekać, aż właściciel uzna tę decyzję biznesową za opłacalną i zrobi nam dobrze. Życie :> Nie oczekujmy, że obowiązkiem Apple czy Microsoftu jest traktowanie nas na równi z amerykańskimi klientami. Ich “obowiązkiem” jest zarabianie kasy.

P.S. Microsoft wprowadza LIVE po 3 latach obecności konsoli w Polsce. 3 lata obecności iPhone w Polsce będą jakoś przy okazji premiery iPhone 5, czyli około sierpnia 2011 ;) Ale to i tak nic nie znaczy.


© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.