Pamiętacie pewnie wszyscy, co pisał Business Insider o FaceTime:
Rozmowa telefoniczna kończy się w momencie połączenia FaceTime. Używanie FaceTime przez WIFI nie zużywa minut u operatora.
Bardzo fajnie, ale dziś pomyślałem o czymś, na co przy okazji tamtego newsa nie wpadłem. W zasadzie gdyby wyłączyć obraz i przełączyć rozmowę na górny głośnik, to mięlibyśmy telefon za darmo. Wyobraźcie sobie taką sytuacją: dzwonię np. do Pawła Nowaka, bo zostawiłem u niego kurtkę po imprezie. Oboje mamy w domu WIFI, więc nasze iPhone automatycznie przełączają się na bezpłatną rozmowę (przy okazji poprawiając jakość głosu, która – według ostatnich doniesień – jest lepsza przez FaceTime).
“To samo daje Skype” powiecie. Jasne, daje. Ale czym innym jest zainstalowanie aplikacji na obu urządzeniach i próba dzwonienia bez wiedzy, czy druga osoba jest w zasięgu WIFI, a czym innym automatyczne przełączenie w trakcie rozmowy. Skoro FaceTime działa, to wprowadzenie czegoś takiego nie byłoby żadnym technicznym problemem. Jest jednak kilka powodów, dla których coś takiego się nie pojawi. Nazywają się AT&T, O2, Orange… ;)
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.
Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na



