I nie chodzi nawet o fatalną wypowiedź Jobsa na ten temat. Tak naprawdę duży problem polega na tym, że nie wiemy na czym stoimy. Zewsząd dostajemy sprzeczne informacje. Jedni dowodzą, że to problem z software – tak naprawdę zasięg wcale nie spada, tylko telefon pokazuje, że spada. Inni odpowiadają, że wtedy działoby się tak u wszystkich, a nie tylko w nielicznych egzemplarzach.
Część serwisów testuje połączenia i stwierdza, że “spadający zasięg” ma niewielki faktyczny wpływ na ich pracę, część kontruje, że wtedy przecież Steve nie kazałby inaczej trzymać telefon, tylko powiedziałby: “spoko, załatamy to”. W tej chwili to jest PR-owy problem Apple – użytkownicy słyszą, że coś jest nie tak, ale nikt tak naprawdę nie wie dokładnie o co chodzi. A oficjalne oświadczenie nie bardzo zmienia ten stan rzeczy.
Przemek Pająk na swoim blogu:
Zdaje się, że nie jest to wada fabryczna nowego iPhone’a. Wszystkie poważne testy wskazują na dużo lepszy odbiór zasięgu niż w poprzednich modelach. Wystarczy zapewne uaktualnienie oprogramowania i kreski zasięgu spadać nie będą… Zresztą ten sam “problem” z utratą zasięgu jeśli trzymane w specyficzny sposób mają i Motorola Droid, i Nexus One, i… iPhone 3G.
Apple w sytuacji kryzysowej powinno przede wszystkim uspokoić użytkowników. Powiedzieć: “trzymamy rękę na pulsie, będzie ok”. Przeciągnąć blogerów na swoją stronę – dać im takie wyjaśnienie, żeby zamiast jechać po firmie, zaczęli… również uspokajać swoich czytelników. Ale dział PR chyba przysnął.


Linuz
Swego czasu była plotka o tym że iPody wybuchają, bo jeden wybuchł komuś w samochodzie. Teraz znowu taka sama sztuczna panika. Pewnie 0,001% przypadków ma taki problem i robią z tego wielkie halo.
Paweł Opydo
Tak naprawdę tego… też nie wiadomo :) Nie znamy dokładnie skali problemu. Ba, nie znamy jej nawet niedokładnie ;]
Maćkofff
Mój iPhone 3G też traci zasięg jak go zakryję z tyłu ręką. Ale tylko o 2 kreski i tylko na 3G
Łukasz
Ta przysnęli… ale fachowcy od testowania.
Void
http://thefifthcorner.com/wp-content/uploads/2010/06/iglovead.jpg :-)
Pan Jabu
Moja Nokia E52 ma antenę w dolnej części obudowy i dokładnie tak samo traci zasięg, jak się ją trzyma w pewien konkretny sposób… Taka ciekawostka…
Anonim
dokładnie – z Nokią E52 jest dokładnie tak samo jak z iPhonem 4. trzymając ją bardzo mocno całą ręką – traci zasięg kreska po kresce. E52 wykonana jest w dużej części z metalu właśnie..
playr / Doskonałe podsumowanie histerii wokół zasięgu iPhone 4. Update naprawi problem?
[...] ja cały czas podtrzymuję, że przede wszystkim Apple ma tu kłopot z komunikacją. Jeżeli faktycznie da się to poprawić [...]
playr / Po konferencji Apple
[...] ale wreszcie się ogarnęli i postawili sprawę jasno i przejrzyście – a tego właśnie od początku brakowało. Apple – Quick Time – July 16 Press Conference Spodobał Ci się ten tekst? [...]