Podobają mi się takie, wzorowane na Mashable “bonusowe” wpisy z podziękowaniami dla sponsorów. Nie wiem, jak to wyjdzie (bo np. na AntyWebie przez jakiś czas takie były, a potem chyba zniknęły), ale póki mi się nie znudzi, to będą :)
Jeszcze zanim przejdę do sedna to powiem, że pomysł z tylko jednym sponsorem na blogu okazał się być całkiem ok jeżeli chodzi o statystyki (jeżeli chodzi o zarobki, to póki co nie, ale to inwestycja w przyszłość ;)). Powiem tyle, że CTR 2% i 20 groszy za klik (i dodatkowy “bonus” w postaci bloczka w RSS) to chyba całkiem rozsądnie na początek. Ale to testowane na jednej reklamie, jutro skończy się kolejna kampania i się zobaczy.
No i oczywiście zapraszam do klikania w widget AdTaily po prawej i kupowania reklamy (można zamówić wcześniej oczywiście).
Dobra, wracając do sedna – sponsorami playr w tym miesiącu byli:
GetApp – chyba najbardziej wyróżniający się polski developer aplikacji na iPhone. W swoim portfolio mają chociażby recenzowane niedawno OldBooth 4.0 ale też doskonałe Moments. Masterminda nie mam, ale wierzę, że jest równie fajny.
Netbook Blog – całkiem świeży blog na całkiem świeży i modny temat, czyli wszelkiej maści netbooki, tablety i tego typu gadżety. Zbiera informacje, które pewnie zaciekawią osoby zajawione tematem. Jeśli autorowi nie przejdzie entuzjazm, to może z tego wyrosnąć bardzo rozsądny serwis :)
AppleMania.pl – serwis o Apple, który choć zaczynał zważając bardziej na ilość niż jakość, ostatnio jednak poprawia poziom. Mimo, że czasem wpisy zdają się być upychane nieco “na siłę” to warto zajrzeć – twórcom zdarza się wygrzebywać ciekawe informacje, o których nikt inny nie pisze.
Konkurs Apple na Zaradni.pl (patronat) – w tym serwisie poradnikowo-know-howowym ;) możecie jeszcze do jutra brać udział w konkursie dotyczącym Apple. Wystarczy założyć konto i dodać na serwis jakiś ciekawy poradnik dotyczący sprzętu tej firmy. Można wygrać m.in. kamerę Sanyo i iPody. Jeśli nie chcecie kamery – możecie mi podarować :) Polecam.
Tyle na dziś, mam nadzieję, że taki maksymalnie jeden wpis w miesiącu nie sprawi, że uznacie mnie za sprzedajną zdzirę :) Miłego weekendu.





