Chwilę się zastanawiałem i stwierdziłem, że tak chcę zrobić i chyba nawet trochę do tego dojrzałem. Jak pewnie już widzicie, uprościłem maksymalnie grafikę na blogu, wywaliłem wszelkie zbędne dodatki i… skupiam się na kontencie.
Kiedy pisałem mój pierwszy blog związany z technologią, czyli Techkultura, polskich blogów tego typu było naprawdę niewiele. AntyWeb miał megaprosty, tekstowy szablon, Mediafun taki czarny, a Paweł Lipiec był na topie :) Teraz blogów około-technologicznych jest masa i… wszystkie wzorują się tak naprawde na TechCrunch, Mashable i Engadgecie.
Od dłuższego czasu mam wrażenie, że czytam masówkę i… sam jestem tego przykładem. Momentami siadam do komputera i staram się pisać, mimo, że nie mam pomysłu. Czasem wrzucam news, który – mimo, że ciekawy – można przeczytać na milionie innych stron. Nie chcę tak – raz, że się rozdrabniam, dwa, że to strata czasu.
Content is king!
Są oczywiście blogi, które opierają się praktycznie wyłącznie na materiale autorskim – felietonach, opiniach, poradnikach… I taki ma być “nowy” playr. Bardziej indywidualny, na pewno z rzadszymi tekstami, ale mniej niusowy. Chciałbym, żeby kontent był tutaj wyjątkowy, a nie powielany z innych serwisów.
Stąd również pomysły na rzeczy dodatkowe – wpisy wideo, jakieś specjalne akcje… Ale o tym na razie sza, chociaż parę rzeczy mogliście już ostatnio widzieć :)
Jak to wszystko wygląda!
Jeszcze parę słów o szablonie ;) Jak widać, wszystko jest teraz maksymalnie uproszczone. Tekst, komentarze, jakieś “O mnie”… i w zasadzie tyle.
Podjąłem dość ryzykowną decyzję na temat reklam – wywaliłem wszystkie z bloga, zostawiłem tylko AdTaily. Do tego docelowo chciałbym, żeby był dostępny tylko 1 bloczek – tak, żeby jego obecność była na blogu wyróżnikiem. Ale to cały czas eksperyment i nie wiem jak to dalej będzie – ale w tym kierunku chciałbym pójść.
“Starzy” czytelnicy będą zadowoleni, bo…
…wrócił full content w RSS ;) Docelowo w kanale znajdą się reklamy, ale będzie też drugi – z obciętymi wpisami, ale bez reklam. Ale to potem.
Tyle na szybko, komentarze są Wasze.





