Użytkownicy iPadów WIFI nie mają dostępu do internetu zawsze i wszędzie, jak użytkownicy wersji 3G. Safari nie pozwala na zapisywanie stron offline, do późniejszego przeczytania – ale, oczywiście, jest do tego aplikacja. Co ważne, aplikacja darmowa i pozwalająca na wykonywanie tej jakże przydatnej funkcji bezpośrednio z Safari.
Mowa o Offline Pages. iPadowy programik jest darmowy (ściągniecie go tutaj w iTunes). Jego zadanie jest proste – to mini-przeglądarka z funkcją zapisu całych stron do pamięci. Zapisywane są oczywiście obrazki, style i tak dalej. Można kolejkować pozycje, które są zrzucane do pamięci w tle.

Wszystko to jednak byłoby średnie, gdyby nie można było zapisać strony bezpośrednio z Safari. Głupio by było za każdym razem kopiować adres, przechodzić do innej aplikacji, pobierać stronę i wracać do Safari. Całe szczęście o tym też pomyślano.
Aplikacja daje nam możliwość dodania do Safari specjalnego bookmarkletu, który od razu doda przeglądaną stronę do kolejki. Potem, po odpaleniu Offline Pages, program pobierze wszystkie oznaczone wcześniej przez Safari pliki. Wszystko prosto i wygodnie.

Tak jak mówię – dla posiadaczy iPadów WIFI taka funkcja jest nieoceniona. Polecam baaaaardzo mocno ten mały i przydatny gadżecik :) Komcie Wasze.
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.
Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na



