Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.

Autor

Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na Twitterze też jestem.

Menu

Ja na Facebooku
Fanpage playr
O autorze
Ding.pl
15:02

MS Courier wstrzymany. HP Slate też. No i gdzie te “iPad-killery”?

HP SlateZawsze mnie zastanawia, jak powiedzieć światu, że anulujemy nasz topowy projekt tak, żeby nie zabrzmiało to, jakbyśmy się przestraszyli konkurencji. HP jakoś to idzie, Microsoftowi – gorzej.

Spośród całego wysypu tabletów, mających zabić iPada, najbardziej wyróżniały się chyba te dwa: HP Slate, będący tym, czym Samsung Omnia dla iPhone (czyli “napchajmy tam co się da i mówmy, że ma wszystko czego Apple nie ma”) i Microsoft Courier – narzędzie dla ograniczonej, specjalistycznej grupy klientów (do pracy, do projektowania – dla designerów raczej), robiące ogromne wrażenie. Oba niestety umarły (chociaż Slate nie do końca).

Sprawa Microsoftu jest prosta – oficjalnie poinformowano, że projekt został zamknięty. Firma tłumaczy to tak, że tak naprawdę to był tylko projekt, taki pomysł i nikt w zasadzie nie mówił, że to kiedykolwiek wyjdzie, a w zasadzie to nie wyjdzie i myśmy w ogóle tego nie chcieli. Trochę przypomina kota, który po 10 próbie złapania pasikonika zaczyna się myć i udawać, że nigdy nie był nim zainteresowany.

Tutaj jeden komentarz – to jest przykład tego, co zawsze podkreślam. Wolę Apple, które trzyma wszystko w tajemnicy, po to by w końcu pokazać gotowy produkt, niż Microsoft, który wypuszcza kolejne efektowne demo, rendery i wykresy po to, żeby potem produktu nie wypuścić (albo wypuścić działający zupełnie inaczej).

Sprawa HP Slate jest trochę inna – tu firma zrzuca winę na… Microsoft (kurde, biedni). Ogólnie chodzi o to, że system Windows 7 się do tabletu nie nadaje, ciągnie za dużo baterii i w ogóle jest “be”. Ciekawsze jest jednak to, że po ostatnim przejęciu Palma HP jest “właścicielem” systemu WebOS, który – jakby nie patrzeć – wygląda bardzo fajnie i rozwojowo. Stąd nie skreślałbym projektu tak zupełnie – raczej przewiduję powrót Slate z nowym systemem (wiem, mało odkrywcze :)).

Tu trochę więcej komentarza, bo i sytuacja bardziej skomplikowana. Niektórzy pamiętają, że HP Slate został pierwszy raz pokazany na… konferencji Microsoftu (przez Steve’a Ballmera) jako jedno z urządzeń dotykowych, które świetnie współpracują z Windows 7. Jak widać – nie tak świetnie.

Druga sprawa – jednym z “killer-ficzerów” Slate miało być to, że – w przeciwieństwie do iPada – korzysta on z tego samego systemu, co komputer, tak więc możemy zainstalować na nim te same aplikacje i tak dalej. Jak widać – nie do końca jest to takie fajne.

Przy tym wszystkim warto zwrócić uwagę na to, że wszystkie te projekty zdają się być prowadzone bardzo… ostrożnie. Być może to 3 lata doświadczenia z iPhone, podczas których żaden “killer” nie zagroził jego pozycji nauczyły konkurencję, że czasem warto uważniej patrzeć na doświadczenia “przodownika”, a nie tylko dodawać więcej, szybciej i “bardziej”.

Tak naprawdę – kompletnie nie żałuję HP, bo w tej całej sytuacji wierzę, że dzięki temu poczekamy trochę dłużej, ale dostaniemy lepszy, bardziej dopracowany produkt. Bardziej boli mnie zamknięcie Couriera, który na prezentacjach koncepcyjnych wydawał się być miodny. No ale cóż – może kiedyś :)


© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.