Apple w ostatniej chwili przypomniało sobie, że czegoś istotnego im zabrakło ;) Zmienili funkcję jednego z buttonów… i nie tylko.
Przy okazji prezentacji filmików instruktażowych do iPada zobaczyliśmy w akcji przycisk Rotation Lock. Jak nietrudno zgadnąć, służy on do “zablokowania” ekranu w danej pozycji i powstrzymania go przed obracaniem się zgodnie z ułożeniem urządzenia.
Samo w sobie jest to bardzo przydatne – w końcu iPad nadaje się do używania w łóżku czy na kanapie jak żaden inny gadżet (pomijam te z seks-szopów). Irytującym by było, gdyby podczas czytania ebooka obraz ciągle się obracał ;)
Ważniejsze jest jednak to, że w ostatniej chwili wprowadzono ten przycisk w miejsce… fizycznego przycisku wyciszania, znanego z iPhone.
Gdybym miał wybierać, to uważam tę decyzję za słuszną, ale mimo wszystko – to trochę “mniejsze zło”. Przycisk wyciszania może i nie jest tak ważny, jak w telefonie (w końcu na iPada nikt nam nie zadzwoni, kiedy akurat będziemy na ważnym zebraniu czy wykładzie), ale cały czas jest praktyczny.
Według mnie idealną sytuacją byłoby wprowadzenie “wirtualnego” Rotation Locka, razem z przyciskiem dostosowania jasności ekranu (no wiecie – wysuwany panelik gdzieś u góry). Szczególnie to drugie bardzo by się przydało. Już w iPhone jest z tym problem – owszem, jasność dostosowuje się automatycznie, ale jednak w ciemnych pomieszczeniach przydałoby się ją jeszcze obniżyć. W telefonie Apple oznacza to jednak powrót do ekranu głównego, wejście do opcji i do odpowiedniej zakładki.
W tym wypadu iPad ze swoim dużym ekranem będzie sprawiał jeszcze większy kłopot. Na filmikach widać, że w iBooks znajdzie się odpowiednia ikonka, pozwalająca szybko dostosować jasność do oświetlenia. Fajnie, ale byłoby jeszcze lepiej, gdyby była ona dostępna z każdego zakątka interfejsu.
Tak czy siak mam wrażenie, że pierwsze wersje oprogramowania dla iPada będą chorowały na “syndrom wieku dziecięcego”. Pewne rzeczy będą dodawane dopiero, jak użytkownicy pokażą, w jaki sposób korzystają z urządzenia.
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.
Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na



