Jak to przeczytałem, przez kilka minut nie mogłem się powstrzymać od śmiechu :) 5 paragrafów tekstu i wiele Trudnych Słów, których wartość merytoryczna sprowadza się do “mamy backupy online na serwerach w Szwajcarii”. Sorry, że dopiero teraz, ale zapomniałem, że ta strona w ogóle istnieje :)
Info od Darka.


Insider
Marketing głupcze!
Multisratata to ani fejsbuk ani 3ciej generacji. Nie jest też żadną rewolucją.
Ale i tak Tymochowicz zarobi na nim więcej niż większość czytających ten blog kiedykolwiek widziało :)
Paweł Opydo
Eee, czy ja wiem czy zarobi :) Niby na czym? Podejrzewam, że to będzie rewolucja na poziomie Elita Polski. Też było dużo szumu ;)
Bardziej ciekawi mnie o co w tym wszystkim chodzi. Niektórzy stawiają na to, że to “fake” i “społeczny eksperyment”, ale nie przeginałbym z teoriami spiskowymi. Czy gość na tyle się nie zna, że faktycznie wierzy, że to wszystko jest takie zajebiste?
A może to całkiem niezły pomysł na biznes i znajdzie się grupa ludzi, którzy oglądali 2012 i będą chcieli zachować swoje dane na serwerze w jakimś schronie, i jeszcze za to zapłacą? :] Może, ale mnie się wydaje, że jednak ludzie nie są tak naiwni ;)
Paweł Nowak
No ja też czekam. Strona wygląda fatalnie, grafiki rodem z ‘95 roku, wpisy na blogu śmieszne. Na razie dla osób, które mają cokolwiek wspólnego z siecią projekt jest podejrzany.