Amazon kupił niedawno startup znany jako Touchco, a zajmujący się projektowaniem nowej technologii tworzenia ekranów dotykowych, i połączył go z teamem zajmującym się Kindle od strony hardware. Jeśli ktoś nie wie – Kindle NIE MA ekranu dotykowego.
W prostej linii prowadzi to więc do wniosku – Kindle 3 być może będzie miało dotykowy ekran. Wiadomo, że czytanie ebooków w takiej sytuacji jest o wiele wygodniejsze, ale pojawia się sporo znaków zapytania: co w takim wypadku z podstawowym plusem tego urządzenia, czyli e-paper? Czy kolejna generacja czytnika postawi na treści full-color?
Trudno też pominąć fakt, że Touchco miało ambicje tworzyć technologie bardzo tanią – o wiele tańszą, niż w przypadku Sami-Wiecie-Czego. Czy to szansa na zmniejszenie ceny potencjalnego następcy Kindle 2? W sumie pasowałoby to do moich przewidywań.

