Temat wyjaśnia wszystko, ale tytułem wstępu: mamy grudzień. Grudzień to taki miesiąc, w którym kupujemy prezenty. A to mikołajki, a to Boże Narodzenie, a to Nowy Rok… Stąd pomysł na miniserię wpisów na blogu, na temat gadżetowych podarunków – jak je wybierać, gdzie kupować i dla kogo.
Temat na pierwszy wpis nasunął mi się praktycznie od razu. Wybór iPoda to czynność, która przysparza wiele problemów osobom, które nie mają z tym sprzętem do czynienia. Odtwarzacze Apple to całkiem fajny pomysł na prezent, ale modele dość znacznie się różnią w sposobie używania, a osoba kupująca nie zawsze wie, na czym to polega. Całe szczęście, wyjaśnienie nie jest trudne ;) Ale po kolei…
iPod Shuffle
Cena: od 220zł.
To chyba najmniej dostosowany do naszego rynku iPod. W Polsce cena za niego jest bardzo wysoka, jak na oferowane możliwości. Shuffle w zamyśle ma być tanim, prostym odtwarzaczem. Nadaje się dla osób, które potrzebują niewielkiego gadżetu, na którym mogą czasem posłuchać muzy, ale nie należą do melomanów, którzy w swojej bibliotece trzymają tysiące płyt. iPod Shuffle jest też całkiem fajny dla różnego rodzaju “sportowców” – klips do zaczepienia o ubranie, bezwzrokowe sterowanie (przyciski na kabelku słuchawek), odczytywanie na głos tytułów i praktycznie nieodczuwalna waga to plusy, jeśli obdarowany uprawia jogging albo bywa na siłowni. Minusy to taka sobie jakość dźwięku i niewielka ilość pamięci: 2 lub 4 giga.
iPod nano
Cena: od 550zł.
To już większy wydatek, ale i o wiele większe możliwości. iPod nano to już wielofunkcyjne, multimedialne urządzenie – odtwarza muzykę, filmy, pozwala na oglądanie zdjęć, a w najnowszej wersji także na słuchanie radia i nagrywanie wideo. Jest w sam raz, jeśli nasza “ofiara” potrzebuje niewielkiego odtwarzacza multimediów – bez fajerwerków z iPoda Touch, ale też bez kompromisów z Shuffle. Nano jest bardzo lekki i poręczny, ale daje całkiem spore możliwości. Występuje w wersjach 8 i 16 giga. Jedyny minus to koszt jego zakupu.
iPod Touch
Cena: od 750zł.
W dużym skrócie: iPhone, tylko bez telefonu. To w zasadzie bardziej super-przenośny minikomputer, niż odtwarzacz. Oczywiście – można za jego pomocą słuchać muzyki czy oglądać filmy (w zależności od modelu ma 8, 32 lub 64 giga pamięci), ale to tylko najprostsze z wielu funkcji. Oprócz tego mamy chociażby WIFI, pozwalające na korzystanie z internetu, czy dostęp do aplikacji z App Store. iPod Touch ma lepsze “bebechy” od iPhone właśnie po to, żeby umożliwiać komfortowe korzystanie z gier, co czyni z niego świetną, przenośną konsolkę. Jest najbardziej “bajerancki”, ale warto się zastanowić, czy użytkownik będzie z tych wszystkich rzeczy korzystał. Jeśli Touch miałby służyć jedynie jako odtwarzacz, to lepiej zdecydować się chociażby na Nano. Najlepszy wybór dla tych, którzy nie szukają odtwarzacza, tylko mobilnego komputerka.
iPod Classic
Cena: od 900zł.
Jedyny obecnie iPod korzystający z dysku twardego (a nie pamięci flash). Dzięki temu mieści się na nim – uwaga – 160 giga plików! W sam raz dla ludzi, którzy chcą mieć całą swoją muzyczną bibliotekę (i parę filmów) przy sobie. Nieźle nadaje się np. do samochodu. To odtwarzacz “bez dodatków” – nie ma “pobocznych” rzeczy w rodzaju kamery czy radia. Minusy to cena (ałć!) i rozmiary – to chyba najmniej poręczny iPod.
Podsumowując…
Tyle jeśli chodzi o obecne modele. Pamiętajmy jednak, że warto czasem zajrzeć na Allegro. Znajdziemy tam na przykład poprzednie modele iPoda nano – bez kamery i radia, ale sporo tańsze – albo Shuffle – z “klasycznym” sterowaniem, bez playlist, ale również całkiem sexy. Wcześniejsze generacje odtwarzaczy są targetowane do podobnego typu klientów, więc czasem warto trochę pogrzebać :) Uważajcie jednak na podróbki, których jest pełno na aukcjach – sprawdźcie dokładnie, czy w tytule jest napisane “odtwarzacz iPod” czy “odtwarzacz jak iPod” – tego typu tricki stosują nieuczciwi sprzedawcy. Powodzenia!





