Informację o tym, że jakiś pastor stwierdził, że biedacy mają moralne prawo kraść, Marcin Prokop z TVN skomentował: Przecież od dawna w Kościele mówi się: “bierzcie i jedzcie z tego wszyscy”.
Żart to nie był rewelacyjny i pewnie przeszedłby bez echa, ale tak wyszło, że bardzo oburzył “Rzeczpospolitą”, a potem wiceprzewodniczącego Rady Etyki Mediów, pana Iłowieckiego. Ten zaś uznał, że tekst jest obraźliwy i pokusił się na kulturalny komentarz: W pierwszej chwili pomyślałem sobie, że jakiś dureń sobie coś bezmyślnie chlapnął..
Sorry za ten offtop, ale jak czasem widzę podejście urzędników i niektórych “tropicieli afer” do tzw. “etyki” i absurdalne wykorzystywanie pojęcia “obrazy uczuć religijnych”, to mnie skręca. Jak dla mnie to powinno podpadać pod “obrazę inteligencji czytelników”.

