Obejrzałem wczoraj – w IMAXie w Plazie. Scenariusz dość przewidywalny, ale sympatycznie się oglądało. Wizualnie – miodzio, fantastyczna kraina i świetne efekty. 3D przereklamowane – niby faktycznie, wszystko było bardziej jak widziane “od środka”, ale przez to obraz ciągle migotał albo był niewyraźny. Rewolucja w kinie – nie, ale film piękny (głównie wizualnie).
29 grudnia, 13:01





