
W ciągu paru dni na pierwsze miejsce listy najpopularniejszych aplikacji wskoczyło Eliminate Pro – darmowa, online’owa strzelanka FPP na iPhone. Niezła grafika, świetny gameplay i fajne pomysły to powód sukcesu, praktyczna konieczność dokupowania różnych gadżetów, żeby faktycznie aktywnie grać, to pretekst do krytyki. Ale zabawa przednia.
Ok, ogólnie – na czym to polega? Eliminate to klasyczny FPS, trochę w stylu Quake Live. Tworzymy konto, wybieramy awatar, ustalamy wygląd naszej postaci… Możemy grać globalnie, lokalnie, bądź poćwiczyć z botami. Gra wspiera Push, więc mamy możliwość wyzwać kogoś na pojedynek nawet, jeśli w tej chwili nie gra :) Do tego jest element w stylu RPG – rozwijamy naszą postać, kupujemy jej broń i ekwipunek – raz, że za kasę zdobytą w grze, a dwa, że możemy również za prawdziwe pieniądze.
Plusik: gra się doskonale. Próbowałem już kilku “onlajnowych” FPSów na iPhone, ale ten jest pierwszy, który faktycznie daje radochę i chce się grać.

Nie sprawdziłem jeszcze, czy faktycznie – tak jak piszą niektórzy recenzenci w App Store – nie da się grać na dłuższą metę, nie wydając pieniędzy na dodatki. Tak czy siak – warto spróbować, bo to spory krok w rozwoju gier na tę platformę.
Gra do pobrania tutaj (link iTunes).


nick
Czy będą się tu jeszcze pojawiać jakieś wpisy nie dotyczące Apple? Pytam bo nie wiem czy mam już wyrzucić Twój blog z czytnika.
Paweł Opydo
Będą, tak jak zawsze, bo piszę o tym, co mnie akurat w tym momencie ciekawi. Nie będę nie pisał o Apple, bo akurat “już w tym tygodniu pisałem” ;] Ale możesz wyrzucić.
iPhoneguru
A przy okazji – właśnie pojawiła się fanowska paczka z pięcioma nowymi mapami do Eliminate Pro – niezależnie od tego czy ma się iPhone’a z jailbreakiem czy bez, można je sobie za darmo wgrać do systemu.
Tutaj więcej info: http://iphoneguru.pl/2009/11/jak-wgrac-nowe-mapy-do-eliminate-pro/#more-2938
playr / Archetype – nowy FPS online na iPhone, “its biuryful”
[...] super, rdzawo-krwawy klimat przypomina nieco Quake. Kiedyś było Eliminate Pro, ale wiele osób zniechęcało w tej grze to, że była darmowa, ale prędzej czy później aktywne [...]