19:23

Strategia rozwoju Apple się klaruje

Pewnie już każdy zdążył obejrzeć dzisiejsze nowości od Apple, a jak nie, to może to zrobić gdzie indziej ;) Ogólnie – dzisiejsze produkty oglądałem z rosnącą pewnością, że szczęśliwie zdarzyło mi się mieć rację w pewnych kwestiach.

Apple

Po pierwsze – o ile wcześniej “po cichu” wprowadzano niewielkie zmiany w produktach, to teraz bez żadnej prezentacji wrzucono nam dość konkretne nowości. Jak dla mnie pokazuje to, że firma utwierdza się w przekonaniu, że wcale nie potrzebuje Jobsa, a wręcz może on jej zaszkodzić. Choroba “szefa” okazała się być całkiem niezłą okazją do pozbycia się wizerunku Apple=Steve.

Po drugie, Apple powolutku zasiedla niszę tanich produktów. Najpierw iPod Touch, który stał się odpowiednikiem “niedrogiego netbooka” (obniżono jego koszt na maksa), teraz nowy, plastikowy MacBook za 1000 dolców. Przypominam, że wcześniej pozbyli się go na rzecz aluminiowego, ale zmienili decyzję robiąc z tamtego “Pro”, a z mydelniczki “tani komputer”.

Ciekawi mnie też robienie buzzu, z którym mieliśmy do czynienia ostatnio. Podczas ujawniania wyników finansowych, wczoraj, panowie z Apple w zasadzie zrobili sobie za darmo reklamę, coś tam sugerując, że będą nowości. Na fali wszechobecnych pochwał od rana (a także, w ostatnich dniach, artykułów na temat “zieloności” firmy), wypuścili nowe zabawki. Oczywiście, zupełnie przypadkiem, w okolicach daty premiery Windows 7 ;)

Jak dla mnie strategia Apple “bez Steve” zaczyna się coraz bardziej klarować. Co dalej? Zobaczymy – póki co chcę nowy pilocik ;)


20.10.2009

3 komentarze - napisz, co o tym myślisz!

Tu nie chodzi o samego Stefana ale o więzienie jakie im zgotowały KeyNote. Do tej pory Premiera nowych sprzętów czy anwet drobna aktualizacja oferty musiała równać się kolejnej prezentacji. Może chcieli od tego odejść a KeyNote zachować na specjalne okazje i premiery całkowicie nowych produktów.

Sporo ludzi narzekało jeśli na KeyNote poruszano tematykę aktualizacji starych produktów i widać Apple w końcu wsłuchało się w te głosy.

Piotr Tomczewski

Licze na to, że apple brakiem keynote chce powiedzieć “Mamy coś lepszego co zostawimy sobie na Keynote” (iTablet?)

[...] Wpis o strategii Apple na blogu playr.pl [...]



Napisz komentarz




Nazywam się Paweł Opydo i jestem autorem tego bloga. Pracuję w dziale marketingu Interia.pl. W swoim czasie zajmowałem się m.in. takimi projektami jak 990px.pl czy zAfganistanu.pl, przygotowywałem kampanie reklamowe, robiłem grafikę, pisałem teksty do spotów radiowych, zajmowałem się social marketingiem i jeszcze paroma innymi rzeczami. Napisz do mnie.

Kolejny wpis: