Gry na iPhone: Modern Combat

Złapałem się ostatnio na tym, że… nie mam za bardzo czasu grać na komputerze. Planuję w nieokreślonej przyszłości zakup konsoli, ale póki co nie zaprzątam sobie tym głowy – zwyczajnie nie mam czasu. Za to jestem w stanie wykrzesać go trochę na… gry na iPhone ;) Doczekaliśmy się bowiem takiego momentu, że gry na tym telefonie wyglądają tak, jak jeszcze parę lat temu tytuły na PC.

Tym wpisem chciałbym zapoczątkować serię recenzji takich bardziej “zaawansowanych” gier na iPhone – nie jakichś casuali, czy szybkich gierek, ale pełnoprawnych, ważących po kilkaset megabajtów, tytułów. Na pierwszy ogień idzie Modern Combat.

Z czym to się je? No cóż, jeśli graliście w Call of Duty: Modern Warfare, to jesteśmy w domu. To prawie że to samo – współczesne pole bitwy w krajach bliskowschodnich. Modern Combat jest typowym FPSem w modnym ostatnio stylu. Mamy dwie pukawki, nie mamy żadnych apteczek i pakujemy naprzód ;)

Przyjemne jest sterowanie, chociaż trzeba się przyzwyczaić do tego, że obracamy się przesuwając palec po ekranie. Nie jest to precyzja godna myszki, więc trochę wspomaga nas automatyczne celowanie. W razie czego możemy jednak przycelować (CoD’owy PPM).

Modern Combat

Gra ma niebywałą grywalność. Trochę irytuje zasadnicza głupota wrogów, którzy nie potrafią zrobić wiele więcej, niż ostrzeliwać się tam, gdzie akurat są (ewentualnie podbiec do nas, ale o taktycznym wycofywaniu się za przeszkody możemy tylko pomarzyć), ale gra się super.

Gra kosztuje 7 dolców, co jest standardem, jeśli chodzi o takie “dorosłe” tytuły, ale jest też wersja lite (link iTunes). Jak dla mnie – warto zapłacić, bo w zamian otrzymamy solidną dawkę świetnej zabawy :)

App Store

Modern Combat

14 października, 9:52

© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.
RegulaminAutor RSS Facebook