Gadu-gadu rusza z “nowym projektem dla mas” i nikt nie wie o co chodzi. Firma robi ciekawy buzz marketing, niby coś wycieka, niby nie wiadomo, a jednak jakby trochę mówią ;) Poniżej znajdziecie mail, który dostałem od Jarka Rybusa (zdjęcie), PR Managera GG Network w tej sprawie, a ja postaram się zgadnąć, o co może chodzić ;)
Oto treść wiadomości (…do mediów?):
Witaj,
mam przyjemność poinformować Cię o nowym projekcie pod roboczym tytułem “Gadu Gate Project”, nad którym pracuje obecnie intensywnie spółka GG Network, producent m.in. komunikatora Gadu-Gadu (GG), należąca do grupy Naspers Ltd. Usługa zostanie udostępniona w najbliższych tygodniach.
Projekt ten, o charakterze masowym, ma mieć charakter społecznościowy, skierowany do całej społeczności serwisów internetowych i telekomunikacyjnych. Usługa pozwoli na pełne wykorzystanie Internetu zarówno w rozrywce, komunikacji, telekomunikacji, jak i edukacji.
Filozofią nowej usługi jest łatwy, na jedno kliknięcie, dostęp do wirtualnego świata.
Rozmowa, zaGGadanie to dopiero początek.
Odkryjemy, jak dużo może nas łączyć z inną osobą, i jak łatwo możemy rozwijać relacje, dzielić się wolnym czasem, a nawet uczyć, odświeżać znajomości ze szkolnej ławy i nawiązywać nowe, choćby z sąsiadką. Nowe wirtualne narzędzie to więcej niż komunikator. Pomimo, że będzie miało formę aplikacji, to będzie tak naprawdę połączeniem też usług web-owych.
Projekt ma ujrzeć światło dzienne w najbliższych tygodniach. Nazwa oficjalna nie została jeszcze upubliczniona.
Przypomnę, że w skład GG Network wchodzą m.in. takie usługi, jak: komunikator Gadu-Gadu (lider na polskim rynku komunikatorów), radio internetowe Open.Fm, serwis mikroblogowy Blip.pl, telefonia pre-paid GaduAIR, serwis społecznościowy MojaGeneracja.pl, serwis z grami Pykam.pl, serwis edukacyjny Nauka.pl, serwis rozrywkowy JaramSie.pl, serwis społecznościowy i geolokalizacyjny Bliziutko.pl, serwis forów dyskusyjnych Fora.pl i wiele innych.
Więcej informacji przekażemy wkrótce.
Póki co za wcześnie, żeby pisać o tym dużo, ale mój strzał (potem sprawdzimy, na ile miałem rację ;)): wykorzystanie różnych serwisów GG, a być może też serwisów zewnętrznych z otwartym API, do stworzenia platformy zbierającej w jednym miejscu różne aktywności społeczne użytkownika. Czyli coś trochę jak nowa strona główna Yahoo i trochę Google Wave ;) Za pomocą jednej strony/aplikacji możemy korzystać z różnych narzędzi GG, czytników RSS (tak twierdzi IDG) czy komunikatora.
Za parę miesięcy pewnie się dowiemy, czy trafiłem ;)
Tak czy siak, podoba mi się sposób robienia buzzu i lekko partyzancko-konspiracyjna forma całego przedsięwzięcia. Tylko ta “nazwa kodowa” trochę infantylna :]

Witaj,



