Co jakiś czas zauważam, że jakiś nowy, ciekawy, rewolucyjny produkt jest oparty na jakimś moim pomyśle, którego do tej pory nie miałem czasu i okazji zrealizować ;) Dziś (albo wczoraj?) na przykład napisałem na Blipie, że chciałbym Last.fm w iTunes. Żeby mieć jedną aplikację. I co? I jest. To znaczy – będzie. Albo i nie.
O co chodzi? Pojawiły się różne doniesienia, że w iTunes 9 będzie bardziej społecznościowo. Coś o Last.fm (chyba najważniejsze), Twitterze i Facebooku.
Z Last.fm bardzo dobry pomysł. Po co dwa programy, jeśli można mieć jeden? Program “lasta” jest niezbyt dobrze zrobiony, niewiele można w nim skonfigurować i jest nieco toporny. Wbudowanie jego funkcji (słuchanie radia, scrobblowanie) w iTunes byłoby super.
A co z resztą? Twitter i Facebook – tzn. co, wrzucanie informacji, czego słuchamy albo co kupiliśmy w sklepie?
Jak dla mnie te newsy mimo wszystko mają sporo znamion zwyczajnych plotek. Przemek Pająk podrzucił dziś na Blipie link do screenów (a w zasadzie, zdjęć ekranu), które – niestety – są obrazkami z iTunes 8 z doklejonymi fragmentami oficjalnej aplikacji Last.fm.
Wystarczy spojrzeć na numer dwa:

Co tu widać? Po lewej, w menu, “last.fm” z małej litery (na innym screenie – nie wiadomo dlaczego – pogrubione, gdy zaznaczona jest inna pozycja na liście), do tego z nieumiejętnie wyciętą ikonką (widać białe rogi). Po prawej – charakterystyczna “strzałeczka” z aplikacji Last.fm, prowadząca do sklepu internetowego 7digital (wyraźnie widać, że to nie “strzałka” iTunesowa). Na innym screenie, na dole, widać ikonki Twittera i Facebooka – również źle wycięte i wstawione zupełnie bez sensu do interfejsu.
Śmierdzi mi tu fake na kilometr.


pece
Mam jednak poważne obawy odnośnie tego, czy i jak Apple dorobi funkcję scrobblowania do Last.fm. Na razie pozostaje SweetFm, który jest mniejszym złem niż oryginalny scrobbler Lasta.
Paweł Opydo
Last.fm to trochę konkurencja dla iTunes i Geniusa, więc też mocno mnie to zastanawia. No cóż, pożyjemy – zobaczymy ;)