Jak mogliście ostatnio wyczytać na moim Blipie, dzięki uprzejmości Apple otrzymałem do testów i zrecenzowania na blogu świeżutkiego, srebrnego iPoda Shuffle. Zabawka to na tyle ciekawa, że testy podzielę na kilka krótszych wpisów. Na początek – rozpakowanie ;)
To, co mnie zadziwiło, to rozmiary pudełka. Ten gadżet bije chyba wszelkie rekordy, jeśli chodzi o sprzęt Apple ;) Mieści się w niewielkim, plastikowym pudełeczku. W środku znajdziemy odtwarzacz, słuchawki, kilkucentymetrowy kabelek, naklejki z logo Apple (rozmiar mikro, takich małych nie widziałem jeszcze nigdy) i… z 5-6 mikroksiążeczek, każda w innym języku ;)
Odtwarzacz jest malutki i bardzo ładny. Problem stanowi jedynie “szklana” część, która strasznie się “paćka” i odbija paluchy. Jak sprawuje się to wszystko w praktyce? O tym, w kolejnych wpisach – tymczasem parę zdjęć :)








Paweł Orzech
Podobnie opakowana była poprzednia generacja Shuffle – 2gen, to była taka mini rewolucja po tym, jak 1gen shuffle sprzedawany był w dużym pudełku, z tego co pamiętam – zielonym chyba i z papieru.
Paweł Opydo
O ile pamiętam, to 1gen był w sporym pudełeczku, 2gen nadal w dość dużym kartonie (mam go na półce :)) a dopiero 3gen (identyczny jak 2, tylko z większą pamięcią i kolorami) był w małym. Chyba, że 2gen był w różnych wersjach, bo ja na pewno miałem w sporawym kartonie ;)
Paweł Orzech
Hmm… mówiąc o 2gen mam na myśli kwadratowy klips i ten był sprzedawany w takim plastikowym pudełeczku. Nie wiem natomiast, czy poprzednia wersja “kwadratowego klipsa” była w takim sporawym pudełku.
Paweł Ludwiczak
Jeśli mam być szczery, to bardzo głupi pomysł z tymi osobnymi wpisami… Nie można było wszystkiego w jednym wpisie? Aż by się chciało zapytać czy następny wpis bedzie o podłączaniu słuchawek… Wybacz, takie odniosłem wrażenie…
Paweł Opydo
@Paweł – to poczekaj do końca i przeczytaj wszystko na raz ;) Na tym blogu wrzucam praktycznie tylko i wyłącznie krótkie wpisy. Jak dla mnie podzielenie go na 3 części (intro+unboxing, obsługa+iTunes, wrażenia z użytkowania+podsumowanie) nie jest niczym wyjątkowo zdrożnym ;)
AntyWeb | » Unboxing tajemniczego przedmiotu.
[...] O ile rozumiem jeszcze pokazywanie jak firma pakuje drogiego laptopa o tyle robienie zdjęć przy wyjmowaniu z pudełka ipoda (za 300 PLN?) czy telefonu iPhone 3GS jest dla mnie już pełnym [...]
Unboxing tajemniczego przedmiotu. | Press Room
[...] O ile rozumiem jeszcze pokazywanie jak firma pakuje drogiego laptopa o tyle robienie zdjęć przy wyjmowaniu z pudełka ipoda (za 300 PLN?) czy telefonu iPhone 3GS jest dla mnie już pełnym [...]
ondo
Trochę na Antywebie zjechali ten wpis;/
smitu
Lekko mówiąc – pojechali :D
nme
unboxing na piątkę z plusem ;)
Paweł Opydo
@ondo – nie zjechali, tylko “zjechał”, bo autor jest jeden :) Grzesiek robił sobie jaja, nie sądzę, żeby na serio przyczepił się do tego, że robiąc recenzję odtwarzacza dodaję zdjęcia jego i (dość ciekawego) pudełka ;)
iPod Shuffle #2 – obsługa i funkcje
[...] pewnie pamiętacie, dostałem od Apple iPoda do recenzji. Znalazłem trochę czasu, i zacząłem go praktycznie testować, więc zaczynamy recenzję [...]
iTomek
Ogólnie nie polecam http://itomek.pl/recenzja-ipod-shuffle-3g-czy-warto.html
I kłania się znajomość numeracji genracji http://itomek.pl/kto-umie-liczyc-generacje-ipod-shuffle.html ;)
Marsel
Czy będzie też wpis o tym, jak go kładziesz na półkę? Nie mogę się doczekać. To takie ekscytujące!
;)