Andrzej podesłał mi dziś komiks, będący porównaniem procesu powstawania Facebooka i Naszej-klasy. Padłem pod biurko ze śmiechu :) Znajdziecie go poniżej – niestety, nie mam pojęcia kto jest jego autorem.
Jednocześnie – żeby nie był to taki bezsensowny wpis z serii “fajny obrazek” – pamiętać należy, że treść na nim zaprezentowana nie jest prawdziwa. Powiedziałbym, że jest raczej wizualizacją podejścia części internautów do NK. Niby po części jest to prawda, ale z drugiej strony – traktowanie ekipy tego serwisu jako bandy kserokopiarzy, którzy postanowili wzbogacić się niskim kosztem, to ostre przegięcie – a niektórzy myślą tak zupełnie serio.
Według mnie NK ustabilizowała się na krzywej popularności. Był okres mega-szału, było zniechęcenie, a teraz – już dość dokładnie wiadomo, kto korzysta z serwisu i po prostu portal żyje sobie stabilnym życiem. Autorzy zarabiają – i dobrze! A zanim zaczniecie serio pisać, jakim to NK jest niewypałem, to spróbujcie stworzyć coś równie popularnego ;)
No, koniec nudzenia, teraz obrazek – Nasza-klasa kontra Facebook:






