Trochę ponad tydzień temu kupiłem MobileMe. Przez te parę dni dogłębnie przetestowałem usługę, więc poniżej znajdziecie moją krótką (dłuższą niż planowałem) recenzję :)
Dla niecierpliwych: MobileMe jest super, ale większość z jego “ficzerów” można załatwić sobie za darmo – ale będzie to o wiele mniej wygodne. Ale po kolei:
Mail – z MobileMe dostajemy adres mailowy w postaci nazwa@me.com. Do tego możemy tworzyć sobie do niego aliasy w identycznej postaci. Wszystko działa bardzo fajnie, na IMAP i Push. Szczególnie to drugie jest świetne. Na Gmailu mój iPhone musi co jakiś czas (15 minut np.) sprawdzać pocztę kontaktując się z serwerem. Wtedy ściąga wiadomości (albo i nie). Z Pushem mail dochodzi po kilku(nastu) sekundach od wysłania, tak jak np. SMS. Po pierwsze, pozwala to zaoszczędzić czas, a po drugie: transfer, który nie jest marnowany na “puste” kontakty z serwerem. Oczywiście, równie dobrze można sobie założyć konto np. na Yahoo, gdzie Push działa (chociaż mniej sprawnie).
Książka Adresowa – jak dla mnie GENIALNA sprawa. Jedno z najczęściej używanych przeze mnie narzędzi na maku, teraz “w powietrzu” synchronizuje się z serwerem. Dzięki temu mam dostęp do dokładnie tych samych kontaktów na laptopie, iPhone i dowolnym komputerze – przez interfejs Me.com. No właśnie – intefejs przez przeglądarkę jest genialny. Bez żadnego Flasha, a i tak trudno uwierzyć, że korzystamy ze strony www, a nie aplikacji desktopowej.
Kalendarz – znowu, jedno z moich podstawowych narzędzi i świetna synchronizacja. Wreszcie mam dokładnie te same pozycje w telefonie i notebooku, a do tego na PC w pracy mogę dodawać i edytować pozycje. Interfejs jest tu równie genialny, albo nawet lepszy niż przy książce adresowej – wszystko działa tak, jak iCal, jest drag&drop etc. Synchronizacja jest bardzo szybka – w zasadzie w obu przypadkach (adresy i kalendarz) nie zwracam nawet uwagi, kiedy się odbywa – po prostu wiem, że jeżeli dodam coś na PC, to znajdę to też na maku, a jeżeli zmienię zdjęcie kontaktu na telefonie, to znajdę je na Me.com. Da się to zrobić za darmo – teoretycznie można synchronizować iCal z kalendarzem Google, a potem “po kablu” z iPhone – ale przyznajcie, że to mniej wygodne.

Galeria – pozwala tworzyć bardzo ładne galerie. Świetną sprawą jest udostępnienie gościom możliwości wrzucania do niej zdjęć. Jednocześnie paru rzeczy mi brakuje – np. synchronizacji zdjęć zrobionych na iPhone. Fajnie by było, gdyby fotografie z telefonu od razu pojawiały się w serwisie i w iPhoto, ale niestety – musimy najpierw stworzyć odpowiedni album, a potem “ręcznie” wrzucać do niego wybrane zdjęcia. Mam też wrażenie, że momentami całość koszmarnie przycina. Ogólnie jednak – jeżeli potrzebuję szybko stworzyć galerię, albo poprosić znajomych o wrzucenie mi zdjęć z imprezy w jedno miejsce – to jest super.
iDisk – jak dla mnie, najsłabszy element MobileMe. Dostałem 10GB dysk wirtualny. Wszystko ok, ale… Dropbox jest lepszy, z wyjątkiem interfejsu via www. Ten jest doskonały w Me.com, ale jednocześnie takie rzeczy, jak udostępnianie plików, są lepiej zrobione na Dropboksie. W DB mamy bardzo fajną możliwość wrzucenia pliku do katalogu Public, a potem skopiowania jego publicznego adresu. Jest też tworzenie galerii poprzez wrzucanie katalogu ze zdjęciami i kopiowanie jej adresu. Tych rzeczy w MobileMe brakuje – dostajemy po prostu standardowy dysk sieciowy, ze świetnym interfejsem via www, ale jednocześnie bez rewelacyjnych ficzerów, które oferuje nam Dropbox (jeżeli ktoś chce zaproszenie do DB, pisać w komendarzach – zapraszający i zaproszony dostają dodatkowe miejsce).
Synchronizacja między makami. Ja korzystam akurat z jednego maka, iPhone i do tego PC. Są jednak osoby, które za pomocą MobileMe będą synchronizować np. domowego iMaca, przenośnego MBA i do tego Maca Pro w pracy. Wtedy pojawiają się dodatkowe możliwości: można synchronizować konta pocztowe, notatki, Preferencje Systemowe a nawet elementy Docka (sic!), widgety Dashboardu czy hasła zapisane w Pęku Kluczy. Ogólnie: robi się cudnie.
Dodatkowe opcje – MobileMe daje nam takie funkcje, jak Back to my Mac (dostęp do komputera za pomocą innego maka) albo odnajdywanie iPhone. To drugie jest szczególnie ciekawe: to system “antykradzieżowy” pokazany na WWDC. Pozwala nie tylko zlokalizować naszego iPhone za pomocą GPS, ale także wyświetlić na nim dowolny komunikat (np. “wiem gdzie mieszkasz, oddawaj telefon”) albo kazać mu włączyć dźwięk w maksymalnej głośności. Jest to o tyle ciekawe, że powinno działać nawet po wyjęciu karty SIM ;) Swoją drogą – już sobie wyobrażam sytuację, w której za pomocą laptopa namierzam złodzieja (np. w knajpie), a potem odpalam dźwięk – oj, zdziwiłby się ;) Może jednak taka funkcja pomoże bardziej prewencyjnie – po co kraść iPhone, skoro on może powiedzieć swojemu właścicielowi, gdzie jest ;)

Warto? To zależy. Ja korzystam z komputera bardzo intensywnie. Pracuję cały dzień przy komputerze, czy to PC w pracy, czy maku w domu (i w pracy zresztą też). iPhone jest moim podstawowym narzędziem, nie przeżyłbym bez kalendarza i dostępu do Sieci. Możliwość uporządkowania tych wszystkich aktywności w jednej usłudze jest o wiele wygodniejsze, niż instalowanie 15 różnych narzędzi, które i tak dają mniejsze możliwości. Osobiście jestem bardzo zadowolony z MobileMe, ale z drugiej strony wiem, że nie każdemu jest to potrzebne. Całe szczęście jest dwumiesięczny okres próbny (pamiętajcie jednak, żeby wyłączyć opcję automatycznego przedłużenia – inaczej po tym czasie ściągnie Wam kasę z konta).
MobileMe w Polsce jest dostępne, w zależności od źródła, od 200 (Allegro) do 400zł (iSpot).
P.S. Się dopiero co zwolniło jedno miejsce reklamowe AdTaily na blogu – tam po prawej – więc zapraszam sponsorów :)


Paweł
Rewelacyjna recenzja, gdyby tylko był w posiadaniu MacBooka którego chciałbym mieć, ale pozostaje kwestia finansowac – wiedziałbym na co już zbierać kase. Mam tylko dziwne wrażenie – wszystko co jest w MobileMe jest za darmo w usłudze googli i w androidzie o ile się nie mylę? No cóż. Mimo wszystko, brzmi zachęcająco.
Paweł Opydo
Nie do końca. W Google znajdziesz część tych usług. Teoretycznie za pomocą Google + Dropbox + Mail Yahoo + Syncplicity zrobisz prawie to samo, za darmo. Z tym, że będzie to o wieeeeeele mniej wygodne. Z MobileMe po prostu korzystasz ze swoich aplikacji, a one kiedyś tam, gdzieś tam się synchronizują w tle. Zupełnie Cię to nie interesuje – po prostu działa. Z darmowymi alternatywami jest trochę inaczej – no cóż, coś za coś :)
RaPi
Ja akurat załapałem się na 60- dniowy trial. I od kilku dni bawię się MobileMe. Osobiście nie jestem aż tak zachwycony tą usługą, zwłaszcza za taką cenę. Pocztę mam na gmailu we własnej domenie. Google w świetny sposób umożliwia synchronizację kontaktów z iPhone. Poczta działą na IMAP. A kalendarz synch z google poprzez outlook.
PS
Prosiłbym o to zaproszanie do DropBox.
Paweł
To akurat wiem, w tym wypadku opcja zapłacenia za taką wygodę ma sens – działa i wygląda widocznie też świetnie. Ale podobnie działam ja z G1 i Google i to bez żadnego software. Szkoda tylko, że Apple za to samo wymaga sporej ilości kasy, ale jak napisałem wyżej – za taką wygodę, wygląd i funkcjonalność – to ma sens ;-)
RaPi
PS 2
DropBox jak widzę jest bardzo podobny do produktu Microsoft o nazwie Mesh http://www.mesh.com Aplikacja jest w fazie testów. Umożliwia synchronizację wybranych folderów z dysku. Zdalny pulpit na naszym komputerze. Współdzielenie folderów ze znajomymi. Dostępna jest wersja na PC i Mac, wkrótce ma pojawić się aplikacja na iPgone i na inne urządzenia przenośne. Korzystam z mesh’a od kilku miesięcy i bardzo podoba mi sie ta usługa.
Paweł Opydo
A, to tak – dokładnie. O ile dobrze rozumiem, to Android ma po prostu aplikacje, które korzystają z Googlowych aplikacji webowych. W ten sposób wszystko się świetnie synchronizuje. Ba, to w zasadzie nie jest nawet synchronizacja, tylko po prostu korzysta się z tej samej aplikacji :) To ogromny plus Androida.
Paweł Opydo
Przy wysyłaniu “zapki” wyskoczyło, że już masz konto zarejestrowane do tego adresu mail :)
Dominique Stranz
A nie irytuje Cię prędkość działania usługi? Jak testowałem trial to wyglądało to średnio wszystko… Kopiowanie plików na idisk na przykład trwało wieki.
Ale może to kwestia tego, że trial był na serwerach w USA…
Hoss
Ja do poczty, kontaktów i kalendarza używam Google’a. Ja sobie chwale. Szybkie i łatwo konfigurowalne.
Paweł Opydo
Niestety, wersja USA i europejska robią sporą różnicę – ta pierwsza faktycznie działa koszmarnie wolno u nas…
Robert Pilaczyński
Świetny tekst! Sam korzystam z Mobile Me i coraz bardziej mi się ta usługa podoba chociaż me też swoje minusy.
Piotr Bielaska
Ja całkowicie bym się przeniósł, ale brakuje mi możliwości podpięcia adresu email z domeny. Mimo to i tak przedłużę we wrześniu lub wykupię od nowa, ale już w wersji europejskiej. Muszę sprawdzić u kogoś jak szybko chodzi wersja EU bo pomimo narzekań innych nigdy nie odczułem wolnego działania siostry z US. Możecie sprawdzić galerię na http://gallery.me.com/bielaska
Paweł Opydo
Jestem nawet u Ciebie na zdjęciach, w takich wypoczynkowych pozach ;)
MobilMe podejście pierwsze | iTomek.pl
[...] pozytywną opinią o MobileMe na blogu Pawła Playr.pl postanowiłem również zobaczyć jak to wygląda w codziennym użytkowaniu. Na wstępie … [...]
Playr.pl » 10 małych kroków ku zwiększeniu wydajności Mac OS
[...] Wyłącz synchronizację MobileMe. Jeżeli korzystasz z tego narzędzia np. na jednym maku (+iPhone), a nie na trzech, to spokojnie [...]
blog.fotogenia.info » Wypchaj się
[...] ale co z tego skoro nie da się go ustawić tak żeby działał i wyglądał jak chcemy? Tymczasem MobileMe to produkt działający od razu po wyjęciu z pudełka. Prosty, przemyślany i doskonale zintegrowany z systemem i applowskimi aplikacjami. Wszystko czego [...]
Playr.pl / Poczta Gadu-gadu – testy wersji beta
[...] Na koniec trafiamy do skrzynki, która jest wykonana w stylu pierwszej strony. Wygląda trochę ascetycznie… ale czytelnie i prosto. Po lewej widać listę kontaktów prosto z Gadu-gadu. Klikając je, na wierzchniej warstwie dostajemy okienko, w którym możemy uzupełnić dane znajomego (chociażby o adres e-mail). Obsługa tego przypomina nieco Książkę Adresową z Mobile Me. [...]
playr / TinyGrab – szybkie uploadowanie screenów na FTP
[...] Aplikacja, niestety, ma minusy. Możemy wyłączyć automatyczny upload, ale zawsze po włączeniu programu będzie on aktywny. Wystarczy chwila nieuwagi i wszystkie robione przez nas screeny będą lecieć na serwer. Brakuje mi też mocno możliwości automatycznego uploadu na konto MobileMe. [...]
Sebek
Mam pytanie, czy wraz z wypelnianiem papierka trzeba wprowadzic swoj nr konta? i po drugie czy przy skonczeniu sie wersji probnej nasz mail …@me.com zostaje dosteppny czy jest jakos blokowany?
Krystian
Ja mam pytanie więc Czy istnieje możliwość że do takiego konta MobileMe mogę dodać więcej niż jeden telefon iPhone bo kupiłem aż trzy ? Proszę o odpowiedz czy jest to możliwe i ile telefonów mogę dodać ?
Pozdrawiam
Krystian
Paweł Opydo
@Krystian – można więcej niż jeden, nie wiem czy są jakieś ograniczenia.
Krystian
Dzięki za odpowiedz . Jeszcze jedno pytanie wtedy Mobile Me rozpoznaje dwa rożne iphony i je archiwizuje ? Dla każdego osobno zachowuje rożne kopie ?.
Mama nadzieję ze tak właśnie to działa.
Krystian
Paweł Opydo
Jeżeli chodzi o wszystkie dane, to z założenia MobileMe zbiera wszystkie zmiany ze wszystkich dodanych urządzeń i je ujednolica – czyli mając 3 iPhone w jednym koncie, jak zmienisz pozycję w kalendarzu na jednym, to zmieni się na wszystkich (i na komputerze też).
Krystian
I znów czegoś nie rozumiem co oznacza ” ujednolica” tzn. ze majac trzy różne telefony i mając na tych urządzeniach różne aplikacje , kontakty, zdjęcia to mobile me wszystko wymiesza ? Jak to fizycznie i praktycznie wyglada miał ktoś już to przetestowane ?
Bo jeżeli jeden telefon używam wyłącznie prywatnie i tam mam większość kontsktow takich jak rodzina i znajomi to samo z aplikacjami. Drugi telefon uzywam wyłącznie skuzbowo ? I teraz wszystko zostanie wymieszane ? Trochę nie podoba mi się takie rozwiazanie.
Może ma ktoś inne pomysły w rozwiązaniu tego ?
Proszę o odpowiedz na zadane pytania.
Dzięki bardzo
Krystian
Paweł Opydo
@Krystian – MobileMe służy głównie do tego, żeby mając kilka różnych urządzeń (iPhone, iPad, Mac, PC) mieć na wszystkich te same dane (kalendarz, książka adresowa etc.). Jeśli nie chcesz tego mieć, to… po co Ci Mobile Me? Czegoś tu nie kumam :)