Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.

Autor

Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na Twitterze też jestem.

Menu

Ja na Facebooku
Fanpage playr
O autorze
Ding.pl
14:46

Settlers II: 10-lecie – krótka recenzja

Settlers II

Wspominałem ostatnio, że w jakiejś galerii handlowej będąc, zakupiłem grę: Settlers II: 10-lecie. W zasadzie trochę przez przypadek, bo szukałem Planescape: Torment, ale nie było. Wziąłem więc z półki odświeżoną edycję mojej ukochanej gry z dzieciństwa. A że kilka osób pytało “jak się pyka”, to poniżej krótka recenzja ;)

Gra typowo dla fanów starych “settlersów”. Podejrzewam, że “nowy” gracz nie będzie wiedział, o co chodzi z tymi wszystkimi flagami i ścieżkami, no i ogólnie sporo rozwiązań może uznać za nieco… dziwne? A moje zdanie, jako fana oryginału? Fajne. Podoba mi się. Nieźle zrobione. Nie to co kiedyś, ale sympatyczne.

Gra się przyjemnie, poziom miodności jest całkiem, całkiem. Sentyment jest, chociaż szkoda, że zmieniono wygląd większości budynków (wolałbym “stare” projekty w nowych wersjach). Brakuje mi też muzyki, którą do dziś pamiętam – szkoda, bo tamte MIDy nagrane jeszcze raz w dzisiejszych standardach pewnie brzmiałyby super.

Z drugiej strony – są flagi, są osiołki, są górnicy robiący “jupiiii!” jak znajdą minerały… W zestawieniu z S2 pewnie rządzi – w zestawieniu ze wspomnieniami o S2 już mniej :)

Co do samej gry – technicznie jest trochę dziwnie, bo mam wrażenie, że wymagania są nieadekwatne do tego, jak to wszystko wygląda. Już teraz S2-10 grafiką nie powala, a momentami potrafi się przyciąć. Poza tym jednak: gra kosztowała 20zł, więc warto ;)

P.S. Tak, to jest gra na PC – nie pytajcie.


© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.