Nie wierzę w “fenomen Kominka”

Kupiłem dziś reklamę AdTaily u Kominka. Przy okazji przypomniałem sobie, co ludzie o nim piszą w Sieci. Głównie zastanawiają się, na czym polega “fenomen Kominka”. To mnie wkurza.

Zastanawiają się, skąd takie statystyki, stąd tyle komentarzy. Czy to dlatego, że Kominek prowokuje? Czy to dlatego, że sam sobie pisze komentarze? A nie, to dlatego, że przeklina! Ciągle, nieustannie przeklina, a kobiety mdleją z zachwytu! A może to jakieś wysoce skomplikowane zjawisko społeczne? Tak, na pewno tak! I pewnie jest związane z tym, że na początku był trollem, a w ogóle to zaczynał na grupach dyskusyjnych i… ple, ple, ple.

A może rozwiązanie jest prostsze? Może blog Kominka jest… ciekawy dla czytelników? Może po prostu koleś fajnie pisze? Może robi to od lat i dlatego liczba czytelników się zwiększa? Może porusza tematy budzące dyskusje i dlatego jest dużo “komci”?

Czy musi być jakiś “fenomen”, recepta, według której trzeba pisać, żeby być “drugim Kominkiem”, jakiś prosty sposób na wyjaśnienie jego popularności? To ja podziękuję. Wolę poczytać, zamiast zastanawiać się, dlaczego to robię.

P.S. Jeszcze a’propos AdTaily: projekty nowych bloczków promujących Playr.pl:

AdTaily

AdTaily

16 maja, 20:31

© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.
RegulaminAutor RSS Facebook