Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.

Autor

Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na Twitterze też jestem.

Menu

Ja na Facebooku
Fanpage playr
O autorze
Ding.pl
13:14

Moje aplikacje na iPhone, część 2

Była część pierwsza, więc czas na drugą ;) Na drugiej stronie aplikacji mojego telefonu nie znajdziemy już masy domyślnych programów, więc będzie więcej do opisania – postaram się streścić ;)

iPhone

  • Steps (1,99$). YouTube pomijamy, więc na pierwszy ogień idzie Steps – aplikacja przydatna przy bieganiu albo nawet spacerowaniu. Liczy ilość wykonanych kroków a przy okazji spalone kalorie. Jeśli biegacie i robicie sobie dokładne statystyki – polecam.
  • RadioAlarm (0$). Programik pozwalający ustawić wybraną, internetową stację radiową jako budzik. Jeżeli chcecie, żeby rano o 7:30 obok ucha włączyło Wam się radio, to jest to całkiem niezły sposób na budzenie.
  • AIM (0$). iTunes i link do Playr pomijam. AIM w wersji Free Edition. Komunikator, chyba najfajniejszy na iPhone. Obsługuje konta aol.com i mac.com. Kto korzysta, ten wie :)
  • Shazam (0$). Doskonała aplikacja. Włączona w ciągu kilku sekund potrafi rozpoznać kawałek idący w radiu. Najnowsza wersja jest na tyle dokładna, że potrafi rozpoznawać nawet piosenki w samochodzie, przy rozmawiających ludziach itd. Genialna sprawa.
  • 1password (0$). Aplikacja współgrająca z makowym programem do zarządzania hasłami. Pozwala na zapisanie sobie haseł do różnych kont i trzymania ich pod jednym, globalnym hasłem. Świetne, jeśli macie dużo loginów w Sieci.
  • OffMaps (2,99$). Opisywałem dokładnie tutaj.
  • Moments (0,99$). Opisywałem tu :)
  • Classics (0,99$). Aplikacja, w której możemy czytać kilkanaście (co jakiś czas są dodawane nowe) “klasycznych” książek. Po angielsku oczywiście. Od “Alicji w Krainie Czarów” po “Dumę i Uprzedzenie” czy “Wehikuł Czasu”.
  • iTranslate (0$). Prosta aplikacja tłumacząca. Korzysta z Google Translate, jest więc polski słownik. Przydatne.
  • QuickVoice (0,99$). Jest też darmowa wersja light, ale tę wziąłem na promocji za darmo ;) Jeden z wielu dyktafonów na iPhone. Jest bardzo fajny w obsłudze, pozwala na szybkie wysłanie nagrania mailem, potrafi obrócić ekran do góry nogami (co jest bardzo przydatne, kiedy nagrywamy kogoś – mikrofon w telefonie jest u dołu).
  • Flickit (0$). Aplikacja do wrzucania zdjęć na Flickr – cóż więcej tłumaczyć? ;)

Kolejne części wkrótce :)


© 2009-2012 playr. Traktowanie bloga serio grozi kalectwem.