Samochody z charakterystycznymi aparatami na dachu mają się u nas pojawić już od jutra. Sfotografowane zostaną Warszawa i Kraków. Cały montaż i przygotowanie tego wszystkiego do upublicznienia zajmie pare miesięcy, ale wreszcie będzie można korzystać z tej przydatnej “zabawki” w inny sposób, niż oglądając fotki z Nowego Jorku czy Rzymu.
Przypominam sobie masę sytuacji, w których tłumaczyłem znajomemu gdzie jest wejście do tej a nie innej pizzerii albo pubu – niedługo będzie wystarczyło wysłać link z mapą i od razu podglądem miejsca. Świetna sprawa.
Dla tych, którzy dotąd nie poznali jak fajne jest Google Street View (to są jeszcze tacy?) wideoprezentacja:
Blog wyświetla się teraz w zwężonej wersji. Żeby korzystać z wszystkich funkcji, powiększ okno przeglądarki.
Na co dzień pracuję nad Ding.pl. Ciągle nie mam czasu na pisanie bloga. Na



